W Łodzi, na występy niezależnych artystów, jest popyt i to całkiem spory. Można było się o tym przekonać podczas ubiegłorocznego cyklu koncertów Lux Nigra, który odbywał się w klubie DOM. W ramach „imprezowego serialu”, wystąpili zagraniczni i lokalni artyści poruszający się z w różnej stylistyce. Wspólnym mianownikiem była alternatywność, niszowość a także… jakość. Czasem było melodyjnie, innym razem hałaśliwie. Jedno jest pewne – importy spotkały się z doskonałym odzewem, koncerty biły energią, a publiczność wychodziła zadowolona.

Kollaps (DOM, 04.11.18)

Łódź – kulturalne pustkowie?

Niemal od zawsze można spotkać się z opinią, że oferta kulturalna Łodzi ulega sukcesywnemu zubożeniu. Trudno się temu dziwić, kiedy kolejne kluby się zamykają, a ważne rangą imprezy odpływają do innych miast. Jednak nie mają racji ci, którzy myślą, że w Łodzi – w kwestii kulturalnej – nic ciekawego się nie dzieje. Warto wspomnieć chociażby o interesujących, bezpłatnych cyklach koncertów z muzyką alternatywną, organizowanych przez Fabrykę Sztuki: letnim ŁDZ Alternatywa i jesiennym #przepraszamy, że w czwartek. W Magnetofonie są regularnie organizowane koncerty dla fanów punka, hardcore’u czy metalu. Z kolei w Niebostanie można wziąć udział w wielu tematycznych imprezach: bałkańskich potupajkach, z muzyką funkowo-rapową czy z hitami z minionej epoki. To jedynie nieliczne przykłady – nie sposób wymienić wszystkiego, co dzieje się w mieście. Bardzo cieszy fakt, że jest miejsce dla imprez, które goszczą artystów niezależnych. Tak było również za sprawą odbywającego się w drugiej połowie ubiegłego roku cyklu Lux Nigra.

ADULT. (DOM, 12.12.18)

Kontynuacja wieloletniej działalności

Lux Nigra to projekt, który zaistniał w klubie DOM. To kontynuacja wieloletniej działalności promotorskiej jednego z założycieli klubu – Wiktora Skoka. Od 1989 roku, Skok, wraz z Krzysztofem Lachem, integrował punkową społeczność, organizując kilkadziesiąt niezależnych koncertów pod nazwą Wunder Wave. Od ponad 7 lat, Skok kontynuuje swoje wieloletnie akcje pod szyldem klubu DOM, który założył wraz z pięcioma innymi indywidualistami, związanymi z łódzką sceną muzyczną. To właśnie tam zaistniał cykl Lux Nigra. W ramach przedsięwzięcia, w ubiegłym roku zostali zaproszeni do Łodzi didżeje, zespoły oraz eksperymentalne, projekty, których twórczość idealnie koresponduje z industrialnym charakterem miasta. Dokonując selekcji artystów, Skok nie nakładał sztywnych ram gatunkowych. Założenie było jedno – cykl miał być zorientowany na szeroko pojętą muzykę alternatywną. Dzięki temu, na scenie można było zobaczyć i posłuchać wykonawców, których twórczość oscyluje w klimatach post punk, techno, synth wave, industrial, noise itp.

Alles (DOM, 14.09.18)

Od minimal techno po harsh noise

Pod szyldem Lux Nigra odbyło się kilkanaście imprez, na których wystąpili zarówno polscy, jak i zagraniczni artyści. Dobrze zapowiadający się debiutanci dzielili scenę z już uznanymi na niezależnym gruncie artystami. Za sprawą cyklu, łodzianie mogli posłuchać lokalnych grup – Alles, Vonsechsundachtzig, TRYP, ale też – przede wszystkim – artystów z zagranicy: December, ADULT., Control, Hide, No More i wielu innych. Rozbieżność gatunkowa składów, które pojawiły się w klubie DOM, była ogromna. Od melodyjnej nowej fali, przez nowoczesną elektronikę i minimal techno, aż po agresywne power electronics i harsh noise. Występy przybierały rożną formę. Niektóre – jak np. Apogean i Unfoldr – miały charakter kontemplatywny i minimalistyczny. Inne (chociażby Kollaps), były swego rodzaju ekspresjonistyczną demonstracją energii, hałasu i antymuzyki. Cykl był znakomitą okazją do skonfrontowania popisów lokalnych wykonawców z występami gości z zagranicy. Doskonała atmosfera na koncertach, a zwłaszcza po nich, sprzyjała rozmowom i integracji. Muzycy i publiczność mieli szansę wymienić się serdecznościami, nawiązać nowe kontakty, a także wzajemnie się zainspirować.

Control (DOM, 10.10.18)

Gatunkowy rozstrzał i jedyne koncerty w Polsce

Zaangażowanie i pasja członków klubu DOM, którzy zorganizowali cykl, opłaciła się. Gatunkowy rozstrzał Lux Nigra powodował, że koncertowa oferta Łodzi została wzbogacona o nowe brzmienia, a mieszkańcy miasta (i nie tylko) mogli posłuchać na żywo zagranicznych zespołów. Cykl, idealnie korespondujący z industrialnym charakterem Łodzi, spotkał się z aprobatą publiczności – na każdym występie było od kilkudziesięciu do ponad stu słuchaczy. Występy ADULT. czy Control, były jedynymi koncertami tych znakomitych artystów w naszym kraju. Trudno się zatem dziwić, że przyciągnęły nie tylko łódzką publiczność, ale też fanów sceny niezależnej z innych miast, głównie ze stolicy.

Hide (DOM, 13.11.18)

Sukces z małym „ale”

Mimo tego, że cykl spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem, nie dało się nie zauważyć pewnych drobnych minusów, których wyeliminowanie pomogłoby osiągnąć organizatorom jeszcze większy sukces. Pierwszy to znikoma, a często wręcz żadna promocja wydarzeń w lokalnych mediach. Niestety, dziennikarze łódzkiej prasy bardzo często w ogóle nie zauważają tego typu inicjatyw, a promują jedynie duże koncerty i uznane już w mieście imprezy. Pasywność, konformizm i co tu dużo mówić – lenistwo – lokalnej prasy są dotkliwe. Lokalni promotorzy kultury alternatywnej i niszowej mogą liczyć jedynie na znikome wsparcie. Brak jest wszelkich sygnałów, które waloryzowałyby lokalne inicjatywy, promowały goszczące tu wartościowe zespoły, niejednokrotnie przybywające do Łodzi z bardzo daleka. Każde publicystyczne wsparcie nadaje znaczenia wydarzeniom, wykonawcom, przyciąga uwagę. Tymczasem lokalna prasa raczej lekceważy tutejszą kulturę. Niezależne, nieduże inicjatywy nie są istotnie, gdy najważniejszy jest kolejny „Reformed Queen na lodzie” albo symfoniczna Metalica w Atlas Arenie. Innym minusem koncertów z cyklu Lux Nigra było to, że znaczna ich część nie odbywała się w weekendy, a w tygodniu. Przez to, nie każdy mógł w nich wziąć udział lub uczestniczyć tak długo, jakby tego chciał. Jednak trzeba przy tym podkreślić, że na koncert warto wybrać się niezależnie od dnia tygodnia. Z kultury należy czerpać jak najwięcej nie tylko w weekendy, ale też w dni powszednie.

Vonsechsundachtzig (DOM, 10.10.18)

Nieustanna praca

Takie wydarzenia, jak Lux Nigra są bardzo ważne i warto je organizować. Nie tylko wzbogacają ofertę kulturalną miasta, prezentując artystów z pogranicza wielu, zwykle mało popularnych gatunków, ale też integrują ludzi o odmiennych gustach, a często również inspirują. Należy podkreślić, że zorganizowanie tego typu koncertów bez wsparcia w postaci środków publicznych z Wydziału Kultury Urzędu Miasta, byłoby mocno utrudnione, jeśli nie niemożliwe. I choć cykl już się zakończył, klub DOM nie przerywa pracy. Żeby utrzymać dobrą passę oraz zainteresowanie słuchaczy, nadal zaprasza ciekawych artystów z całego świata. Niedawno w klubie gościł nowojorski duet Tempers, a w planach są również inne występy zagranicznych artystów. W najbliższym czasie pojawią się m.in. Operant, Khost i Xeno & Oaklander. Członkowie klubu DOM, od kilku dobrych lat tworzą zgrany zespół i mimo wielu przeciwności losu, nie brakuje im energii do dalszego działania.

Pozostaje liczyć i mieć nadzieję, że Lux Nigra i wiele innych, wartościowych pomysłów i inicjatyw dziejących się w Łodzi, nie tylko w klubie Dom czy na Off Piotrkowska, nie będzie ginąć lub wypalać się w trakcie kilku edycji. Należy życzyć wytrwałości ludziom z pasją, którzy nie opuszczają Łodzi i oczekiwać, że rzeczywistość naszego trudnego miasta nie pokona pasji rodzimych aktywistów.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
pg_medium_17_0354
Medium w Luce (foto)
019ahh
Hannibal Meansa w Art_Inkubatorze (foto)
Warszawskie Combo Taneczne w Filharmonii Łódzkiej (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*