Klub Lordis to wielka dyskoteka. Do bramki w piątkowy wieczór długa kolejka, w środku muzyka podziemia – Drum nad Bass. Tego wieczora na scenie pojawiła się lwia część łódzkiej sceny (m.in. All Timers, Sinusoyda, MC Akira, Atmosphere).

O obecności wymienionych artystów decydował założyciel Sonic Nations i solenizant Infinity. Urodziny obchodził hucznie, gdyż wszyscy fani mocnego tąpnięcia mieli wspaniałą okazję usłyszeć ojca muzyki Drum and Bass – Dj Aphrodite’a, który technicznie zaprezentował bardzo dobrą selekcję. Mix na trzy decki najprzyjemniej obserwowało się z góry. Widać było wówczas doskonale kunszt, szybkość i wieloletnie doświadczenie dj’skie.

Imprezę swoją obecnością uświetnił także mocno grający przedstawiciel warszawskiej sceny Kosay, oraz legenda drum’n’bassowej sceny MC Kriba.

Wypełniony po brzegi klub bawił się świetnie, jednak o słuchaniu muzyki nie było mowy. Odbiór utrudniało psujące się nagłośnienie. Muzyka docierała do odbiorców nierównomiernym pasmem (raz głośniej, raz ciszej) by w końcu z głośników popłynął hałas, który po opuszczeniu klubu zamieniał się w irytujące dzwonienie.

tekst Karina Olejniczak, zdjęcia Rafał Jakuszczonek

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
gsd
Gdańska Szkoła Disco w Williamsburg
authentic
Authentic Dancehall Bashment inna Williamsburg
DSC04067
Status & Dream Mclean wystąpili w Wytwórni (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*