PICT_317Ostre pożegnanie lata w Aleksandrowie Łódzkim. Po raz trzeci na początku września zorganizowano imprezę Summer Dying Loud.

8 września na terenie MOSiR (11 listopada 98) zaprezentowała się czołówka polskiego rocka – z Comą, Luxtorpedą i Hey na czele. W sumie wysłuchało ich około 1,5 tysiąca fanów z naszego województwa.

Imprezę otworzył występ Internal Quiet, lokalnej grupy grającej melodyczny rock. Przez ponad pół godziny zebrana widownia mogła wysłuchać instrumentalnych utworów dopracowanych technicznie do perfekcji.

Zaraz potem nastąpiła pierwsza niespodzianka imprezy. Na scenie zainstalował się Anti Tank Nun. Titus miał bowiem do wyboru: albo wystąpić tak wcześnie, albo nie wystąpić wcale, ponieważ wieczorem musiał już być w Warszawie, gdzie na żywo występował w Bitwie Na Głosy. Jako kolejny na scenie zaprezentował się zespół Black Sun. Panowie z Konina (i Łodzi) grają spokojnego, melodyjnego rocka, wykorzystują przy tym również gitarę akustyczną. Ciepło powitani w Aleksandrowie, umilili publiczności oczekiwanie na pierwszą z gwiazd wieczoru.

Piotr Rogucki musiał przesunąć swój występ na wcześniejszą godzinę, ponieważ wieczorem musiał już być na nagraniu w Londynie. Dlatego też Coma będąc jednym z headlinerów wystąpiła o godzinie 16. Zespół został oczywiście entuzjastycznie powitany przez fanów z wielu zakątków polski. W tłumie widać było transparenty z napisami Wrocław, Rzeszów, Warszawa, Paczków no i oczywiście Łódź.

joomplu:41740

Po krótkiej przerwie nastąpiła znacząca zmiana zarówno pod jak i na scenie. Młodzi fani Comy ustąpili przy barierkach miejsca tym nieco starszym, a na scenie pojawiły się kościotrupy, miotły… To zespół Mech. Kapela posiadająca ponad trzydziestoletnie doświadczenie muzyczne pokazała, że nadal potrafią dać czadu. Dowodem na to był dość duży młyn pod sceną.

Kolejni – Virgin Snach. Piotr Anioł Wącisz, znany niektórym z kapeli Corruption tym razem usunął się w cień sceny, front oddając Łukaszowi Zielińskiemu. Ten energiczny wokalista ani na chwilę nie pozostawał w spokoju. Dzikie skoki i biegi, w połączeniu z ostrym wokalem i ciężką muzyką – publiczność to uwielbia.

Zaraz potem nastąpiła następna zmiana klimatu. Oto na scenie pojawił się transparent ze wszystko mówiącą nazwą: Luxtorpeda. Zarówno Hans jak i Litza są cały czas w doskonałej formie. Ich najnowszy singiel „Wilki Dwa” już ósmy tydzień znajduje się na szczycie Listy Przebojów radiowej Trójki. Zespół zaprezentował ponad godzinny set. Nie mogę powiedzieć, że zagrali swoje największe hity. „Autystyczny” został odśpiewany przez wszystkich na finał.

joomplu:41713

Wreszcie nadszedł czas na gwiazdę wieczoru i ostatnią zmianę klimatu. Oto na scenie światła przygasły i pojawiła się Kasia Nosowska z zespołem Hey. Grupa zaprezentowała ponad godzinny koncert, podczas którego usłyszeliśmy przekrój twórczości zespołu, przeważały jednak utwory z tych nowszych płyt.

/fot. leszek Rusek http://koncertywobiektywie.blogspot.com/

Zobacz także:

Juwenalia PŁ 2012 – koncerty dzień 2 (foto)

Juwenalia PŁ 2012 – koncerty dzień 1 (foto)

Juwenalia PWSFTviT 2012 (foto)

Juwenalia UŁ 2012 – koncerty dzień 2 (foto+wideo)

Juwenalia UŁ 2012 – koncerty dzień 1 (foto+wideo)

Jarmark Wojewódzki 2012: Illusion, Jelonek i inni (foto)

Jarmark Wojewódzki 2011: Artful Dodger i inni (foto)

Jarmark Wojewódzki 2011: Coma, L.Stadt i inni (foto+wideo)

Jarmark Wojewódzki 2011: Grzegorz Turnau i przyjaciele (foto)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Imperium_front
Imperium. Premiera piątej płyty Bruno Schulz
Reggae przeciwko dopalaczom w Dekompresji (foto)
DSC_1917
Mikromusic Orkiestra w OHM (foto)
1 Komentarz
  • Leila
    9 września 2012 at 16:04

    Przydałoby się zmienić „Młodzi fani ROGUCKIEGO” na młodzi fani COMY. To nie był koncert solowy Roguca

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*