Na nami kolejny koncert Slasha w Atlas Arenie. We wtorek, 12 lutego wystąpił w Łodzi wraz z wokalista Mylesem Kennedym (Alter Bridge, The Mayfield Four) i The Conspirators. Jako supporty pojawiły się Afromental oraz Phil Campbell and The Bastard Sons.

Właśnie polski support był wyborem dość dziwnym. Muzycy grający połączenie funku, popu i rapcore niekoniecznie byli tym, czego oczekiwali fani ostrego, rockowego grania.

Inaczej z Philem Campbellem, gitarzystą legendarnego Motörhead, który w towarzystwie trzech synów oraz wokalisty Neil Starr przygotował solidny “grunt” pod gwiazdę wieczoru.

Setlista Slasha nie różniła się od tej, którą muzycy prezentują w trakcie trasy Living the Dream. Na początek The Call of the Wind, potem kolejno: Halo, Standing in the Sun, Ghost, Back From Cali, My Antidote, Serve You Right, Sugar Cane, Shadow Life, We’re All Gonna Die, Doctor Alibi, Lost Inside the Girl, Wicked Stone, Mind Your Manners, Driving Rain, By the Sword, cover Guns’N’Roses – Nightrain, Starlight, You’re a Lie, World on Fire plus dwa bisy – Avalon i Anastasia.

Trasa muzyków po Europie zakończy się 15 marca w Portugalii. W sumie przez ponad miesiąc Slash ft. Myles Kennedy & The Conspirators zagrają 21 koncertów. Organizatorem łódzkiego występu był Metal Mind Productions.

/fot. mat.prom. – Romana Makówka

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
PICT_317
Summer Dying Loud 2012 (foto)
_MG_8146
Piotr Bukartyk i przyjaciele w Teatrze Wielkim (foto)
plakat_cantio_2011
XIV Łódzki Festiwal Chóralny Cantio Lodziensis – laureaci

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*