Pierwsza płyta avant-folkowego zespołu Odpoczno (wyd. Audio Cave, 2018) udowodniła, że potrafi on łączyć tradycyjną muzykę polskiej wsi z muzyką na wskroś nowoczesną. Co ważne – jak twierdzą krytycy – bez szkody dla żadnej z nich. Laureat festiwalu Polskiego Radia „Nowa Tradycja”, doceniony został za swój osobny i niepowtarzalny styl, co dało mu wstęp na sceny wielu liczących się festiwali – wystarczy wymienić Off Festiwal, Jazz nad Odrą czy Globalticę. W 2018 roku Odpoczno było też jedynym oficjalnym reprezentantem polskiej sceny na międzynarodowych targach muzycznych Womex.      

Singiel „Srebro ryb”, zapowiadający nową płytę formacji pokazuje, że to nie był przypadek i szczęście, na które mogą liczyć debiutanci. Jak twierdzą muzycy tego kwartetu (Joanna Gancarczyk, Marek Kądziela, Piotr Gwadera, Marcin Lorenc) to nuta nie tyko na trudne czasy, choć wtedy może nieco łatwiej przychodzi nam dostrzec i zachwycić się ulotnym pięknem codzienności. Sytuacje, dźwięki, wrażenia wcześniej banalne nagle nabierają niemal metafizycznego znaczenia. Tak też można rozumieć tekst haiku autorstwa Bashō Matsuo, XVII-wiecznego japońskiego poety, który usłyszymy w „Srebrze ryb” wraz z ludowymi przyśpiewkami i muzyką zasłyszanymi w okolicach Opoczna.  Zestawienie tylko pozornie szokujące – w obu przypadkach to niezwykle przenikliwa poezja. Muzyka Odpoczno, na pierwszej płycie i tym razem, została doprawiona producenckim kunsztem Pawła Cieślaka,  który odpowiada choćby za brzmienie ostatnich krążków zespołu Coma. Teledysk, który towarzyszy singlowi wyszedł spod ręki twórczyni animacji – Anity Kwiatkowskiej-Naqvi (LeLe Crossmedia Production), absolwentki łódzkiej Filmówki, wielokrotnie nagradzanej na festiwalach w Polsce i za granicą. 

Anita Kwiatkowska-Naqvi o inspiracjach i pracy nad teledyskiem: Animowany teledysk powstał w technice poklatkowej, większa część to animacja plastelinowa, częściowo animacja przedmiotu (tajemniczych półprzezroczystych obiektów tańczących w kadrze). Plastelinę położoną reliefową warstwą na szkle można traktować jak farbę i animować bardzo płynnie, dlatego doskonale nadaje się, by stworzyć z niej podwodny świat. Technika ta jest dość pracochłonna, ale daje magiczne efekty. Interpretując haiku, które stanowi trzon tekstu utworu – „Lśni w wodorostach srebro ryb. Lecz dotknięte zniknie na pewno.” – stworzyłam abstrakcyjną opowieść pływających i latających stworzeń, starając się jak najbardziej podążać za rytmem utworu.

Odpoczno – „Srebro ryb”, wyd. Audio Cave, 2020

Odpoczno:

Joanna Gancarczyk – śpiew, basy

Marek Kadziela – gitara, efekty

Piotr Gwadera – dżaz

Marcin Lorenc – skrzypce

&

Paweł Cieślak – elektronika, produkcja muzyczna

Pomysł i produkcja teledysku: Anita Kwiatkowska-Naqvi, LeLe Crossmedia Production 

Tekst: Bashō Matsuo „Srebro ryb” w tłumaczeniu Agnieszki Żuławskiej-Umedy

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_0195
Brodka w Manufakturze (foto)
IMG_3419
Bracia w Dzierżąznej (foto)
fisz_emade_zwierze_5_20120210_2089592547
Fisz i Emade promowali Zwierzę bez nogi (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*