lao_cheSezon koncertowy w Klubie Wytwórnia wystartował. W piątek 29 stycznia 2010 roku odbył się koncert zespołu Lao Che i Muchy zorganizowany przez Przestrzeń Muzyki Live.

 
Klub Wytwórnia wypełniło około 1000 fanów rockowych brzmień. Przybyła publiczność świetnie bawiła się zarówno na gwiazdach wieczoru jak i na dwóch supportach. Około godziny 20 z minutami na scenie pojawiły się Muchy.

Formacja mająca na swoim koncie niezliczenie wiele nagród branży muzycznej została powitana bardzo ciepło przez łódzką publikę. Kapela okrzyknięta muzycznym odkryciem roku 2006, zespołem roku 2007, posiadająca nominację do Eska Music Awards 2008 i do Fryderyka 2008 dała niezłego czadu.

Kulminacją pierwszego koncertu w 2010 roku w klubie Wytwórnia był jednak występ Lao Che. Polski crossoverowy zespół muzyczny potrafi wywołać w publiczności prawdziwe szaleństwo. Przekonał się o tym młody fan rockowych brzmień stojący w pierwszym rzędzie przy barierkach, który stracił okulary.

foto Przemek Sikora / foto-relacja.pl


LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY
LAO CHE, MUCHYLAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY LAO CHE, MUCHY

Ostatnie relacje z koncertów:

Renata Przemyk gościła w Łodzi (foto)
The Dreadnoughts podbili Gniazdo Piratów (foto+wideo)
Pustki zagrały w Kaliskiej (foto+wideo)
Creative Act Of Music Tour 2010 w Stereo Krogs (foto)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
naukiii
X Festiwal Nauki, Techniki i Sztuki – inauguracja (foto)
IMG_1184
Agnellus w Domu Literatury (foto)
Coma-16
Coma w Dekompresji (foto)
1 Komentarz
  • 30 stycznia 2010 at 21:10

    Zdjęcia, Przemku, jak zwykle świetne! Kawał dobrej roboty, gratuluję! Jeśli chodzi o sam koncert, zaskakującym jawi się dla mnie połączenie występów Lao Che i Much. Hmm… Daleko do siebie tym dwóm zespołom.

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*