KeluarW surowych wnętrzach klubu DOM najlepiej sprawdzają się brudne, zimnofalowe dźwięki. Po raz kolejny można było się o tym przekonać w ostatnią sobotnią noc, 27 września, kiedy na scenie królował berliński duet Keluar.

Zanim jednak przyszedł czas na występ bohaterów wieczoru, swoje „5 minut” miał rodzimy, warszawski artysta, ukrywający się pod pseudonimem Baasch. Ten na co dzień jednoosobowy projekt wokalisty Bartka Schmidta, na koncertach przeradza się w trio. W Łodzi zaprezentował się w okrojonym składzie. Schmidta wspierał jedynie perkusista, Robert Alabrudziński, zabrakło natomiast odpowiedzialnej za brzmienie klawiszy Izy Lamik.

Muzycy wypadli dobrze, ale nie porywająco. Zbyt duże podobieństwo aranżacji poszczególnych utworów powodowało, że momentami wszystkie piosenki zlewały się w jedną całość. Na swojej debiutanckiej epce Simple Dark Romantic Songs Baasch pokazał spory potencjał muzyczny, jednak nad przełożeniem studyjnej energii na scenę, musi jeszcze popracować.

joomplu:79124

Występ Keluar był pierwszym koncertem duetu w Łodzi (miejmy nadzieję, że nie ostatnim). Muzycy nie musieli zbytnio się trudzić, by przekonać do siebie publiczność. Alison Lewis już od pierwszych minut hipnotyzowała mrocznym wokalem, jednocześnie budząc respekt agresywną grą na elektronicznej perkusji. Natomiast Jonas Förster, grając na klawiszach, zarażał energicznym tańcem.

Przy singlowych Vitreum, czy Rivers, publiczność szalała. Sceptycy odejścia Alison z grupy Linea Aspera dostali niepodważalny dowód, że była to dobra decyzja. Artystka nadal kontynuuje analogowo – synthpopową tradycję, tym razem jednak łącząc ją z zamiłowaniem Jonasa do eksperymentalnego techno. W rezultacie słuchacze otrzymują nowatorski minimalistyczny zestaw, który równie dobrze sprawdza się podczas słuchania w domu, jak i na koncertach.

/fot. Anita Andrzejczak

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
DSC00614
Krzysztof Ciesielski Band w Rolling Stone (foto)
IMG_0743
LDZ Alternatywa: L.U.C. & Rebel Babel (foto)
Cohen_1
Leonard Cohen w Atlas Arenie (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*