geyerPrzez ostatnie pięć lat podczas wakacji organizowano koncerty w parku Julianowskim, od roku w Centralnym Muzeum Włókiennictwa – Geyer Music Factory. Podczas pierwszej edycji GMF muzeum odwiedziło około cztery tysiace osób. W tym roku imprezy te prawdopodobnie nie odbędą się.

Jak mówi Tomasz Gołębiewski pomysłodawca imprez: – Zbliża się lato,  a tym samym rozpoczyna się tzw. sezon ”ogórkowy”. Przez wiele lat tworząc małe wydarzenia kulturalne w tym czasie, zdążyłem zrozumieć, że Miasto na dwa miesiące nie wymiera, a ludzie w nim zostający potrzebują odskoczni w postaci wydarzeń kulturalnych.  […] Koncerty z cyklu geyer Music Factory cieszyły się powodzeniem ze względu na dobór uznanych artystów, dobrą organizację, niezwykły brukowany klimat łódzkiej fabryki, możliwość poczucia się obywatelem Europy przez te wszystkie aspekty. Ankieta zorganizowana przeze mnie pokazała, że to wydarzenie wpisało się w wakacyjną propozycję Miasta na dobre i wszyscy oczekują kolejnych edycji. W związku z tym zwróciłem się we wrześniu 2009r. z prośbą do Wydziału Kultury UMŁ o umieszczenie tego przedsięwzięcia w planach budżetowych na kolejny 2010 rok. Ponowiłem to ofertą złożoną do Rady Miejskiej.  Cóż – do dzisiaj nie mam informacji z odpowiedzią.

 

Tegoroczny plan koncertów miał wyglądać tak:

02.07.2010   QuintophoniQ & Krzesimir Dębski
09.07.2010   Krzysztof Herdzin                  
16.07.2010   Józef Skrzek
23.07.2010   Raczynski Accordeon Ensemble
30.07.2010   Tangata Quintet
06.08.2010   Alla Vienna
13.08.2010   Smoczyńscy New Trio         
20.08.2010   Gdańsk Philharmonic Brass
27.08.2010   Serafińscy Anna & Paweł

Gołębiewski: Współpracując z artystami uznanymi, o ugruntowanej pozycji, postanowiłem przygotować kolejną edycję GMF i wystartować w kuriozalnym przetargu na organizację letnich koncertów w Łodzi. Kuriozalnym z powodu kilku specyfikacji zawartych w treści ogłoszenia. Pomijając już czas ogłoszenia przetargu (30 dni od rozpoczęcia realizacji treści ogłoszenia) –  zawarto w nim wymóg, który upoważnia do udziału  tylko te podmiotowy, które mają „na koncie” zorganizowanie jednostkowej imprezy za min. 150.000,00 (w ocenie profesorów zajmujących się przedsiębiorczością to wymóg dyskryminujący małe i średnie podmioty). Kolejny absurd –  jedyny brany pod uwagę priorytet, to w 100% cena !!! A gdzie rzetelność, doświadczenie, jakość artystów, całościowy program?

W tej chwili, nie wiem dzisiaj, co z moją ofertą (złożoną we współpracy z Muzeum Włókiennictwa, żeby spełnić jeden z kuriozalnych wymogów), może nawet zostanie wybrana, ale problem istnieje i powinien zostać rozwiązany. Oczywiście przyjmuję uzasadnienie, że zmieniła się ustawa o zamówieniach publicznych, ale specyfikacje można ułożyć w sposób przyjazny. Na pismo wysłane kilka tygodni temu do pana Prezydenta Sadzyńskiego, dostałem odpowiedź, że zmiany będą na lepsze i że plan na następny sezon będzie tworzony w końcu roku poprzedzającego wydarzenia. Super myśl! Tyle tylko, że na jesieni będą kolejne wybory i sprawa może nie dojść do realizacji…

Ja dla swojego sprawdzonego cyklu mam plan B – znajdę sponsora na przynajmniej 1 koncert w ramach Geyer Music Factory.  Choćby po to, żeby móc zaprosić łódzkich melomanów, którzy dopytują się mailowo i telefonicznie o koncerty.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Little_White_Lies_foto_Przemek_Mazur
Little White Lies wydadzą drugą płytę dzięki swoim fanom
018abozyk
Marcin Bożek w Szóstej Dzielnicy (foto)
Agnellus w Muzeum Książki Artystycznej (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*