22 września (sobota) o godz. 16.00 w Muzeum Sztuki MS2 (ul. Ogrodowa 19) wystąpi Aleksander Dębicz. Pianista zagra utwory uznawanego za jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów – Karola Szymanowskiego. W niedzielę 23 września o godz. 13.00 zapraszamy do w lobby Hotelu Andel’s (ul. Ogrodowa 17). Rozalia Kierc, nadzieja polskiej pianistyki, zaprezentuje sonaty fortepianowe Grażyny Bacewicz oraz Witolda Lutosławskiego.

Aleksander Dębicz

Warto posłuchać klasycznych mazurków. Wszakże symbol polskiej tradycji muzycznej był w istocie bardzo osobistym, autorskim konceptem Chopina wykreowanym z elementów mazura, oberka i kujawiaka. Bardzo nowoczesne w swej polskości są także Mazurki Karola Szymanowskiego. Chopinowskie inspiracje pięknie godzą tu szorstką XX-wieczną harmonię i ostre brzmienie z klimatem uwielbianego przez kompozytora Podhala.

Nic dziwnego, że okazały się one równie inspirująca dla Romana Maciejewskiego w latach 30. oraz dla Wojciecha Kilara już na początku XXI stulecia. Czy dziś, gdy za sprawą mody na rodzimy folklor do łaski powracają znowu trójdzielne rytmy oberkowe, pojawi się również kolejny wizjoner mazurka? Świetnym kandydatem na XXI-wiecznego spadkobiercę Chopina i Szymanowskiego jest Aleksander Dębicz. Pianista i kompozytor zakochany tak samo w klasyce, w improwizacji oraz hollywodzkich filmach.

Rozalia Kierc

Niełatwo być cudownym dzieckiem. Jeszcze trudniej rozpoczynać własną karierę będąc potomkiem znanej artystycznej rodziny. Rozalia Kierc całkiem dobrze sobie z tym radzi, skoro ledwo uzyskawszy pełnoletniość, jest już jedną z najważniejszych nadziei polskiej pianistyki. Dodatkowo komponuje, pisze wiersze, robi zdjęcia, zajmuje się grafiką komputerową i tworzeniem biżuterii. Paradoksalnie, to ta ostatnia pasja zdaje się mówić najwięcej o muzycznej wrażliwości artystki.

Kierc upodobała sobie w szczególności dzieła klasyków. Tych XIII-wiecznych, wiedeńskich oraz tych bliższych nam, XX-wiecznych. Stulecie wojen, totalitaryzmów i gwałtownych przemian technologicznych lubiło bowiem wracać do sprawdzonych klasycystycznych wzorców i łączyć je z nowymi brzmieniami oraz harmoniami. To jak szlifowanie muzycznych diamentów, pozostawionych nam w spadku przez: Mozarta, Haydna bądź Beethovena. Prawdziwie nowoczesna odpowiedź zarówno na romantyczne westchnienia, jak i ekscesy awangardy. Takimi neoklasycznymi brylantami są bez wątpienia sonaty fortepianowe Grażyny Bacewicz oraz Witolda Lutosławskiego.

Projekt „Fortepiany Wolności” jest wydarzeniem towarzyszącym Festiwalowi Soundedit. Jubileuszowa, dziesiąta edycja rozpocznie się 25 października 2018 r. w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29). Wystąpią The Orb, Orbital oraz Reni Jusis. 26 października (piątek) zagrają: zimnofalowa legenda The Opposition, kultowo-klubowa Morcheeba, 19 Wiosen i Bielizna. 27 października (sobota) wystąpią: Mery Spolsky, Nosowska Smolik, Giorgio Moroder i Andy Votel. Tego samego dnia odbędzie się uroczysta Gala wręczenia nagrody „Człowieka ze Złotym Uchem”. I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 10. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Zapraszamy na „Fortepiany Wolności”.

Zdjęcia: mat. pras. Fortepiany Wolności

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
001deli
Delicatessen w Wytwórni (foto)
Tabu
Znamy gwiazdy półfinałów i finału Life On Stage
The Opposition w Radiu Łódź (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*