Międzynarodowy Wyścig Kolarski „Solidarności” i Olimpijczyków 2017

_MG_1708Przed nami 28. edycja Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego „Solidarności” i Olimpijczyków. Impreza odbywa się w dniach 28 czerwca – 1 lipca. Start na terenie Pasażu Schillera – meta w Lublinie.

Podczas rywalizacji, kolarze przejadą pięć etapów na terenie pięciu województw: łódzkiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, podkarpackiego i lubelskiego o długości 738,8 km.

Pierwszy dzień wyścigu (28 czerwca) przyniesie dwa etapy, podczas których swoje umiejętności w sposób szczególny będą mogli zaprezentować zarówno sprinterzy i górale. Przed południem zaplanowany został etap Łódź – Zduńska Wola, a popołudniu Tomaszów Mazowiecki – Kielce.

Start honorowy pierwszej części zmagań został zaplanowany na godzinę 9.45. Kolarze przejadą 86,8 km, a po drodze będą walczyli o zwycięstwo na lotnym finiszu w Pabianicach i premii specjalnej w Widawie. Na mecie w Zduńskiej Woli (ul. Łaska 61) powinni zameldować się między godziną 12.05, a 12.17.

Po chwili odpoczynku i czasu na przejazd do Tomaszowa Mazowieckiego, o godzinie 17.35 (start honorowy) z placu Kościuszki wystartuje drugi etap, prowadzący do Kielc i liczący 121,3 km. W jego trakcie kolarzy czekają: premia specjalna (Opoczno), lotny finisz (Końskie), a także pierwsze premie górskie (Czarniecka Góra i Komorów). Meta w Kielcach, na którą zawodnicy powinni wjechać najwcześniej o 20.35, a najpóźniej o 20.53, jest na wysokości pawilonów handlowych „Eko Marlena” przy ulicy Warszawskiej.  – Kolarze mają szansę pościgać się, bo drogi są płaskie i szybkie.  Sprinterzy będą walczyć o bonifikaty, a pozostali kolarze będą się mogli przygotować do kolejnych, bardzo trudnych etapów – mówi Waldemar Krenc – przewodniczący Komitetu Organizacyjnego WSiO.

Drugi dzień zmagań (29 czerwca) przyniesie długi etap Radom – Stalowa Wola, podczas którego kolarze pokonają dystans 211,1 km. Start honorowy ze skrzyżowania ulic 25 czerwca i Żeromskiego odbędzie się o godzinie 12.55. Kolarzy na trasie czekają dwie premie specjalne (Tarłów i Dwikozy), dwa lotne finisze (Ożarów i Tarnobrzeg), a także lotny finisz połączony z premią górską (Sandomierz). Na metę w Stalowej Woli (al. Jana Pawła II), zawodnicy powinni wjechać między godziną 17.47, a 18.16. – Na długim dystansie będą ucieczki, ale trasa jest płaska i peleton powinien dogonić śmiałków  – mówi Tadeusz Skorek. Dyrektor WSiO. – Wygra najszybszy, ale także najbardziej wytrzymały ze sprinterów.

Trzeci dzień rywalizacji (30 czerwca) powinien być kluczowy dla układu klasyfikacji generalnej. Czwarty etap z Mielca do Krosna (151,1 km) przyniesie wiele podjazdów i górskich premii, podczas których po raz ostatni na trasie wyścigu pole do popisu będą mieli górale. Będą oni walczyli o zwycięstwo w swojej kategorii w miejscowościach Żarnowa i Czarnorzeki, a także dwukrotnie jadąc po niezwykle wymagającym podjeździe przy Zamku w Kamieńcu. Zwycięzcę powinniśmy poznać między godziną 14.10, a 14.32. – Bez wątpienia jest to Etap Królewski – mówi Dariusz Baranowski, były znakomity kolarz, dziesięciokrotny uczestnik WSiO, zwycięzca z 1993 roku. – Zadecydują dwie wspinaczki pod zamek Kamieniec. Tam jest długi podjazd, który zaczyna się i kończy stromo. Górale będą mieli okazję odrobić straty do sprinterów, ciułających bonifikaty na sprintach.

 Piąty etap wyścigu (1 lipca) prowadzi ze Świdnika do Lublina. Na trasę liczącą 164,1 km zawodnicy wyruszą o 10:20 (start honorowy). Ostatniego dnia rywalizacji czekają nas trzy lotne finisze (Łęczna, Ostrów Lubelski i Lubartów) i jedna premia specjalna (Krasienin), podczas której poznamy zwycięzcę klasyfikacji najaktywniejszego kolarza wyścigu. Meta została zaplanowana najwcześniej na 14.08, a najpóźniej 14.30.  – Znowu szansa do zgarnięcia bonifikat na finiszach – dodaje Tadeusz Skorek. – Spodziewam się ucieczek, ale drużyny zadowolone z układu sił po Etapie Królewskim pozwolą najwyżej na odjazd zawodników, którzy nie będą zagrażali liderom klasyfikacji generalnych.

Po zakończeniu etapu zostanie przeprowadzona ceremonia wręczenia nagród najlepszym kolarzom, a także uroczyste zamknięcie 28. edycji wyścigu.

/fot. Natalia Zdziebczyńska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *