P1210260

Z wykształcenia humanistka, z umiłowania marynator mięsa! Kiedy byłam mała rodzina wróżąc najlepszą dla mnie przyszłość twierdziła, że powinnam wyjść za rzeźnika. Miałabym wtedy nieograniczony dostęp do tego smakołyku.

I faktycznie jest cos takiego w tej soczystej tkance, że można ją przyprawiać, panierować, marynować, gotować, piec, smażyć, prużyć, dusić, grillować i z bezwiednej masy stanie się prawdziwą ucztą dla podniebienia i zaspokoi nawet najbardziej wybredne apetyty.

Przepisów na skrzydełka mam chyba milion i wszystkie są równie smaczne, dlatego od razu uprzedzam, że będą one często gościły na mojej stronie!

 Ponieważ rozpoczęła się już liga mistrzów polecam dziś coś, co nada się idealnie jako przekąska podczas emocjonującego meczu. Brudząco-pachnące skrzydełka będą idealne z butelką zimnego piwa.

Więc jeśli twój mąż, ukochany, znajomy lub sąsiad jest kibicem piłkarskim a ty szukasz sposobu żeby mu zaimponować to zapewniam, że rwąc pierwszy kawałek soczystego mięsa okrzyknie cię królową świata (a przynajmniej królową kuchni;).

 Jeśli jednak ani ty ani on nie lubicie piłki nożnej, skrzydełka będą równie pyszne z pieczonymi ziemniaczkami i surówką serwowane na grzeczny niedzielny obiad.

P1210242

Ich zaletą jest to, że są niedrogie, banalnie proste do przygotowania i nieziemsko pyszne! Niestety nie uraczę was dzisiaj żadną romantyczna historią o drobiu ani nie zamieszczę aż tylu zdjęć, co zwykle, ale mam nadzieje, że pyszny smak i słodki aromat będą wystarczającą rekompensatą!

Składniki:

 Proporcje na kilo skrzydełek

 1kg skrzydełek

 Marynata:

6 łyżek oleju, (jeśli skrzydełka

mają być dobre zadbajcie,

aby kosztował on nieco więcej

niż 2zł za 5litrów)

6 łyżek ketchupu, (j.w.)

6 łyżek miodu

6 łyżek vegety w płynie

6 łyżek majeranku

 sól i pieprz do smaku

  

Blade skrzydełka myję dokładnie w bieżącej wodzie. Odcinam trzeciączęść tak, aby zostały zgrabne dwie kostki w kształcie Victorii.

Oczywiście możecie przyrządzić je całe, ale ja często podaję ten smakołyk na imprezach i ze względów estetycznych pozbywam się mniej efektownej i ubogiej w mięso części. Umyte skrzydełka odstawiam do osuszenia.

 Do miseczki wlewam po kolei wszystkie składniki marynaty i mieszam je dokładnie ze sobą aż powstanie słodka aromatyczna masa w czerwonym kolorze oprószona ciemno zielonymi plamkami majeranku.

Dodaję do niej skrzydełka i obtaczam każde z osobna. Najlepiej wychodzi, kiedy używam do tego rąk. Dbam o to żeby każdy kawałek otulony był aromatycznym sosem.

 Tak przygotowane zakrywam folią spożywczą i odstawiam do lodówki na noc. Jeśli jednak chcesz je podać jeszcze w tym samym dniu, zadbaj, aby leżały w lodówce minimum przez 3 godziny. Mięso musi mieć czas na przejęcie zapachu i smaku.

Zamarynowane skrzydełka odpakowuję następnego dnia i układam na rozgrzanej patelni bez dodatku tłuszczu. Zmniejszam ogień i prużę je pod przykryciem około 15 minut z każdej strony, sprawdzając od czasu do czasu polewam skrzydełka gęstniejącym sosem. Pod koniec smażenia podkręcam nieco ogień, aby marynata mogła się ostatecznie skarmelizować a mięso zrumienić. Przez cały czas pilnuję skrzydełek, aby się nie przypaliły.

Tak przygotowane podaję na ciepło.

 

Sposoby podawania:

 – z butelką chłodnego piwa

– na zielonej sałacie

– z ziemniaczkami i surówką

– z frytkami, ryżem itd.

– koniecznie z dostępem do papierowych ręczników

 

Prawda, że banalnie proste?

 Smacznego!!!

 I pamiętajcie, że jedzenie smakuje lepiej, jeśli dzielicie się nim z innymi!


{jcomments on}

Skrzydełka Skrzydełka Skrzydełka
Skrzydełka Skrzydełka Skrzydełka
PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
DSC00083
Łódź na widelcu: Ciasto z borówkami
targowyeko_glowne
Sobotnie zakupy? Najlepiej na Eko Targu! (foto)
glowne_natura_fud
Targi beECO & Natura Food 2014! (foto)
9 komentarzy
  • Ola
    8 kwietnia 2010 at 16:01

    super rewelacja!!!!!!!!!
    a ręce po jedzeniu to można lizać aż do łokci 🙂

  • mario
    31 marca 2010 at 17:01

    niebo w ustach 🙂
    a na końcu palce lizać 🙂

  • Justyna
    19 marca 2010 at 20:50

    Mniam 🙂 Odlotowe Skrzydełka !!!!!!!!!!!! Palce lizać 🙂

  • Małgosia
    19 marca 2010 at 18:52

    O Ty mendko i tu mnie scigasz? Pierożki będa juz za kilka dni wiec sie szykuj!!

  • Gosik
    19 marca 2010 at 07:28

    Ja jednak nadal czekam na pierożki;)

  • nitek
    18 marca 2010 at 18:05

    Najlepiej chili na pierwsze i skrzydełka na drugie!!;)

  • Agutek
    18 marca 2010 at 10:08

    to co ja mam teraz ugotowac? chili czy skrzydełka???

  • Arcadious
    18 marca 2010 at 09:47

    są chwile, kiedy nalezy zastanowić się, czy naporawdę dietetyczne znaczy lepsze? 🙂

  • Kuba
    18 marca 2010 at 09:39

    Będą robione w tym tygodniu! 🙂

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*