DSC00081

Upichciłam i zrobiłam już milion zdjęć indyjskim samosom, które miałam zamieścić, ale będą za tydzień, bo po prostu musiały ustąpić pola dzisiejszej propozycji. Już dawno nie serwowałam nic słodkiego, i pewien łasuch i entuzjasta mojej kolumny prosił mnie o jakieś dobre ciacho.

Tym razem będzie trochę inaczej, bo niestety nie ja jestem autorką tych pyszności. Mandarynkowy sernik był niespodzianką urodzinową i dzięki temu zamiast płatków mogłam zajadać się na śniadanie bajecznym ciastem. Nie będzie też zdjęć z procesów przygotowania, ponieważ jak już wspominałam była to niespodzianka 🙂

Ciasto jest tak pyszne, że grzechem byłoby mimo wszystko nie wydusić przepisu i nie podzielić się nim z wami! Urodziny są wyjątkowe pod każdym względem: prezenty, życzenia i ta świadomość, że przez kolejne 24h wszystko, co zrobicie lub powiecie ujdzie wam na sucho!

DSC00076

Jest to też okazja, aby wyszły na jaw talenty kulinarne waszych bliskich i tak oto niepozorny Książe tofu i wegetariańskich zapiekanek (prywatnie wnuczek słynnego cukiernika) przywitał mnie w domu zapachem pieczonego, obłędnie pachnącego ciasta. Kruche ścianki, serowo mandarynkowe wnętrze i niebiańska dawka cukru tworzy pokusę nie do odparcia.

Jeśli więc zbliża się jakaś rocznica, bądź macie ochotę osłodzić sobie i bliskim nadchodzący dzień, zapraszam!

Składniki:

Kruche ciasto:

125gr masła

65gr cukru

szczypta soli

1 jajko

250gram mąki

½ łyżeczki proszku

do pieczenia

odrobina masła i

bułki tartej do

wysmarowania tortownicy

Masa serowa:

1kg twarogu

200gr cukru

1 opakowanie

cukru waniliowego

4 jajka

80gr mąki

1 łyżka wody

350 gram

mandarynek z puszki

125gr roztopionego

masła

(bądź 125ml śmietany)

 

Zaczynamy od kruchego ciasta: mąkę, proszek do pieczenia i sól mieszamy razem w misce, robimy mały dołek po środku wulkanu i wbijamy jajko, cukier i masło.

Wyrabiamy ciasto do uzyskania jednolitej masy. Wyrobioną kulę owijamy folią i wkładamy do lodówki.

W tym czasie zabieramy się za nadzienie. Wszystkie składniki masy serowej mieszamy ze sobą w sporej misce pomijając mandarynki.

Smarujemy tortownicę masłem i posypujemy cienką warstwą bułki tartej (mogą być tez wiórki kokosowe).

Wyciągamy z lodówki kruche ciasto i wałkujemy na średniej grubości  placek odcinając 6 centymetrowych pasków o długości tortownicy.

Pozostałą częścią wykładamy tortownicę przykrywając spód i brzegi. Tak przygotowaną formę nakłuwamy widelcem w kilku miejscach, aby zrobić miejsce na oddech.

Do środka wlewamy połowę masy serowej i rozkładamy na górze odsączone mandarynki, zalewamy je pierzynką z reszty masy.

Na górze układamy paski kruchego ciasta (trzy w poprzek i trzy pionowo bądź jak podpowie wam fantazja). Paski nadadzą charakteru oraz ustabilizują ciasto w formie.

Sernik pieczemy w rozgrzanym do 200C piekarniku około 50 – 60 minut.

Kiedy góra ciasta jest już zrumieniona, wyłączamy piekarnik i zostawiamy sernik w środku na około 10minut.

Po tym czasie nawet przechodnie na ulicy są hipnotyzowani zapachami a nam zostaje jedynie uzbroić się w cierpliwość, aby ciasto przestygło przed podaniem.

DSC00097

Banalnie prosty, efektowny i przepyszny sernik gotowy. Ja, mimo wskazówek nie mogłam się doczekać i mur obronny z kruchego ciasta ma na zdjęciach małą wyrwę, która powstała, kiedy wykradałam okruszki tuż przed ostygnięciem 🙂

 

Smacznego!

I pamiętajcie, że jedzenie smakuje lepiej, jeśli dzielicie się nim z innymi!

 

Sernik mandarynkowy Sernik mandarynkowy Sernik mandarynkowy
Sernik mandarynkowy Sernik mandarynkowy Sernik mandarynkowy

{jumi [media/reklama.htm]}

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
P1210260
Łódź na widelcu: Skrzydełka kurczaka w miodzie
karta3a
31. edycja Wampiriady
glowne_targ_food
Wrześniowy Łódź Street Food Festival! (foto)
6 komentarzy
  • Oslo
    30 października 2010 at 22:28

    Wow przegladam pokolei i jestem pod coraz wiekszym wrazeniem!

  • Pycha
    14 sierpnia 2010 at 14:05

    PYCHAAAAAAAAAAAAAAA wstalam rano i zrobilam..polowy juz nie ma:) bardzo dziekuje:)

  • Asiek
    13 sierpnia 2010 at 09:36

    cudo, szkoda tylko,że nie mogę posmakować, bo wygląda ślicznie 🙂 pozdrowienia dla Twórcy:)

  • Idzia
    13 sierpnia 2010 at 08:09

    Nareszcie sie doczekalam!! Powrot w słodkim stylu:) Zdjecia jak zwykle swietne! Tak trzymac! Pozdrawiam!

  • Dorota
    11 sierpnia 2010 at 23:05

    o nie nie pochwaliłaś się osobiście, cudny mężczyzna, sernik, gratuluje. No to chyba nie doścignę mistrza kulinarii…

  • Arcadious
    11 sierpnia 2010 at 22:56

    Królestwo za sernik….! 🙂

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*