Bal_u_PoznanskiegoHort Cafe – najstarsza kawiarnia w Łodzi, zaprezentowała nowe menu, w którym pojawiły się desery lodowe nawiązujące do historii naszego miasta. Wraz z nadejściem astronomicznego lata, goście Hort Cafe będą mogli sprawdzić, jak smakuje „Bal u Poznańskiego”, „Secesja Piotrkowskiej”, „Ziemia obiecana” lub deser Tuwima „A ja Łódź wolę”.

Nowe menu Hort Cafe, którego podstawą są okazałe i różnorodne desery lodowe, oparte na świeżych owocach, owocowych sosach i musach, bitej śmietanie oraz lodach rzemieślniczych, proponuje gościom nowe kompozycje smaków, które metaforycznie nawiązują do historii naszego miasta.

Deser „Bal u Poznańskiego” jest kulinarną przenośnią, odnoszącą się do towarzyskich wydarzeń, które miały miejsce w salach „łódzkiego Luwru” w XIX wieku: jest w nim przepych i rozmaitość. Podobnie deser „Secesja Piotrkowskiej”, który połączył aż pięć rodzajów lodów, galaretkę, owoce i bitą śmietanę. Najbardziej bogatym smakowo deserem jest „Ziemia obiecana”: znajdziemy w nim obfitość owoców egzotycznych, lodów i bitej śmietany. Odmienny deser Tuwima oferuje połączenie ciekawej kompozycji smakowej lodów z musem owocowym i czekoladą – niezapomnianej, przecież takim miastem była dla Juliana Tuwima rodzinna Łódź.

Tym, którzy zwracają uwagę na zdrową dietę, nowe menu Hort Cafe proponuje smoothie, czyli słodzone wyłącznie naturalnym miodem musy owocowo-warzywne. Hort Cafe sugeruje gościom wybór, np.: smoothie Odporność + (sok pomarańczowy, mango, ananas, imbir, cytryna, miód), Energia + (sok pomarańczowy, banan, kiwi, brzoskwinia, ananas, miód), Witalność + (sok jabłkowy, szpinak, pietruszka, kiwi, cytryna, miód) oraz Uroda + (sok jabłkowy, szpinak, banan, cytryna).

W nowym menu znalazły się także nowe propozycje kaw smakowych oraz wytrawnych dań kulinarnych, wśród nowości pojawiły się sałatki. 

Opisy deserów łódzkich, które prezentuje nowa karta menu, mają także przypominać gościom o dorobku kulturalnym Łodzi, pielęgnować lokalny patriotyzm, zachęcać do poszukiwania informacji na temat historii miasta.  Hort Cafe – najstarsza, kultowa łódzka kawiarnia, spadkobierczyni dawnej „Egzotycznej” i późniejszego Hortexu, wprowadzając do menu desery łódzkie, pragnie przypominać łodzianom i turystom o walorach, bogactwie kulturowym i historii naszego miasta.

Łódzkie desery lodowe Hort Cafe

Bal u Poznańskiego
3 gałki lodów (śmietanka, bakalie, pomarańcza), galaretka, mango, truskawka, wiśnie w żelu, pomarańcza, jabłko, banan, kiwi, melon, winogrono, bita śmietana. 750 g.
Izrael Poznański  – to on w XIX wieku przyczynił się do powstania potęgi włókienniczej Łodzi. Obok Karola Scheiblera był najbogatszym fabrykantem w naszym mieście, a symbolem potęgi rodziny Poznańskich stał się  pałac przy ul. Ogrodowej, nazywany „łódzkim Luwrem”, oraz wybudowana w jego sąsiedztwie tkalnia, tworząca ogromny kompleks włókienniczy. Izrael Poznański miał niezwykły talent do pomnażania majątku, ale był także filantropem i dobroczyńcą. Jak wyglądały bale u Poznańskiego? Uruchamiając wyobraźnię i przenosząc się w czasie, możemy przypuszczać, że były wystawne, obfitujące w egzotyczne smaki, kulinarne ciekawostki i przede wszystkim wykwintne. Goście, którzy tworzyli śmietankę towarzyską miasta, opuszczali pałac przy ulicy Ogrodowej zachwyceni, długo wspominając doświadczenia kulinarne.

Secesja Piotrkowskiej
5 gałek lodów (śmietanka, pistacja, truskawka, pomarańcza, bakalie), galaretka, truskawka, kiwi, ananas, melon, karambola, mandarynka, mango, winogrono, bita śmietana. 600 g.

Łódź, jako jedyne miasto w Polsce, jest członkiem organizacji zrzeszającej miasta secesyjne na całym świecie – Réseau Art Nouveau Network. Ulica Piotrkowska zachwyca pięknymi kamienicami, które powstawały na przełomie XIX i XX wieku. Bogato zdobione, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz, olśniewają sztuką art nouveau i wyjątkowym kunsztem architektonicznym. Przy kolejnym spacerze po Piotrkowskiej warto podnieść głowy do góry, aby powoli odkrywać bogatą ornamentykę kamienic, np. willi pałacu Kindermanna (Piotrkowska 137/139), kamienicy Gustawa Schichta (Piotrkowska 128) czy Kamienicy pod Gutenbergiem (Piotrkowska 86). Secesja Piotrkowskiej, bogata w piękne detale, stała się inspiracją do stworzenia deseru, którego różnorodność smaków, konsystencji i kolorów można odkrywać w pełni tylko wówczas, gdy poświęca mu czas na niespieszne delektowanie się jego walorami.

Deser Tuwima „A ja Łódź wolę”
3 gałki lodów (czekolada, pomarańcza, orzech), mus brzoskwiniowo-pomarańczowy, brzoskwinie, kulki czekoladowe, dekoracje waflowe, physalis, bita śmietana. 340 g.

To „najdroższe miasto na świecie” Tuwim kochał bardziej niż najpiękniejsze miejsca naszej planety, pomimo „ulic szarzyzny mdłej” i „urody złej”. Tak zresztą przedstawił tę wielką miłość do rodzinnej Łodzi, w której dorastał, wychowywał się, biegał po ulicach, tworzył i zawarł związek małżeński. Tęsknił i wracał tu nawet po przeprowadzce do Warszawy. Łódź jest obecna w twórczości Juliana Tuwima, ale i sam Tuwim jest wszechobecny w Łodzi. Miasto jest nim „naznaczone”. Siadając na jego ławeczce (Piotrkowska 104), obok pomnika poety, warto pomyśleć o tym, że przywiązanie łodzian do ukochanego, trudnego do kochania miasta, jest wciąż tak samo silne, jak to, które opisał Tuwim w wierszu „Łódź”:
„A ja Łódź wolę! Jej brud i dym
Szczęściem mi są i rozkoszą”.
Dla nas, mieszkańców, Łódź zawsze pozostanie wielowymiarowa i egzotyczna, jak mieszanka polskich i zamorskich owoców w deserze Tuwima.

Ziemia obiecana
4 gałki lodów (śmietanka, pistacja, truskawka, czekolada), galaretka, kiwi, banan, brzoskwinia, jabłko, mandarynka, pomarańcza, ananas, melon, mango, winogrono, bita śmietana. 1020 g.

„Ziemia obiecana” Stanisława Reymonta to powieść, którą każdy łodzianin nosi w sercu. Udana adaptacja filmowa Andrzeja Wajdy z 1974 r. przyczyniła się do jeszcze większego spopularyzowania tego dzieła. Tak wspaniałego filmu zazdroszczą Łodzi inne polskie miasta. I choć Reymont poddał surowej krytyce nasze miasto i jej ówczesnych mieszkańców, to mimo woli, stworzył imponujący portret wielokulturowej Łodzi, która rośnie w sposób bardzo dynamiczny, staje się potężna, szybko bogaci się. Po niemal 120 latach od opublikowania powieści Reymonta, wciąż najchętniej powtarzanym przez łodzian cytatem „Ziemi obiecanej” jest wypowiedź Halperna: „Ja chcę, żeby moja Łódź rosła, żeby miała pałace wspaniałe, zielone, piękne ogrody, żeby był wielki ruch, wielki handel i wielki pieniądz”. Każdy łodzianin wciąż marzy o takiej Łodzi. 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
mitmi_plakat2
MITMI restobar – Odkryj nowe miejsce na OFFie!
OFF_Lodzkie_Burgery_logo
Łódzkie Burgery – Nowy lokal w OFF Piotrkowska!
IMG_9449
Insekt – nowy bar na Piotrkowskiej (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*