W sobotę, 5 października, w Manufakturze zorganizowano pokazy „gaszenia” wodą gorącego oleju, wybuchy dezodorantów, prezentacje ratownictwa wysokościowego i osiem nowoczesnych pojazdów gaśniczych. Co roku przed sezonem grzewczym, do Manufaktury przyjeżdżają strażacy, by przypomnieć łodzianom, że czad, nazywany cichym zabójcą, jest niezwykle groźny: niewidoczny, niewyczuwalny, potrafi zabić nawet w kilka minut.

Dla najmłodszych zaprezentowano tzw. mobilny symulator zagrożeń pożarowych, czyli model domku jednorodzinnego z ręcznie robionymi figurkami-domownikami, na których czyha sporo niebezpieczeństw, jak choćby zadymienie w kuchni czy niewielki pożar. Odbyły się też pokazy sprzętu wszystkich grup specjalistycznych: grupa poszukiwawczo-ratownicza zaprezentowała sprzęt do odszukiwania ludzi w gruzowiskach tj. kamery wziernikowe i geofon oraz sprzęt do stabilizacji konstrukcji. Strażacy z grupy technicznej rozprawili się z dwoma wrakami. W pokazie ratownictwa wysokościowego zorganizowano symulację upuszczenia poszkodowanej osoby z tyrolki.

/fot. Natalia Zdziebczyńska

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Najlepszym motorniczym w Łodzi jest kobieta (foto)
101_po
Park kulturowy na Piotrkowskiej
IMG_9085_kopia
Plastry Kultury 2017 – zgłoś swoje propozycje!

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*