equinox2Od 16 marca do 15 kwietnia w Galerii Bałuckiej będzie można oglądać wystawę Piotra Władysława Woźniaka pt. Malum. Jej kuratorką jest Adriana Michalska. Wernisaż – 16 marca o godz. 17.

Tematyka i forma prac Piotra Władysława Wożniaka może wydawać antyestetyczna. Posługując się metodą asamblażu (fr. assemblage, tłum. gromadzenie/zbieranie/zbiór) tworzy on trójwymiarowe kompozycje, w których wykorzystuje  przedmioty potocznie określane jako śmieci, odpady – elementy zniszczonych dziecięcych zabawek, ogniwa zardzewiałych łańcuchów, spróchniałe kawałki drewna, obumarłe cząstki roślin i zwierząt, np. fragmenty czaszek, poroża, wysuszone kości, które przetwarza potem w oryginalny sposób. Poprzez swoje działania twórcze artysta nadaje zwyczajnym rzeczom nowy sens. Tym, co motywuje go do działań, jest poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, czym staną się one, gdy zostaną wydarte z naturalnego środowiska i skomponowane na nowo, umieszczone w nowym kontekście. I tak oto, dzięki pewnym zabiegom estetycznym określanym przez autora prac jako mechanizmy porządkujące, z chaosu wyłania się ład. Źródłem kreatywności i procesu twórczego jest nieograniczona wyobraźnia autora, który dostrzega potencjał w bezładnym, pełnym przypadkowych kompozycji świecie przedmiotów codziennej rzeczywistości. Motyw vanitas widoczny w jego twórczości ma za zadanie przypominać o nieuchronności przemijania i śmierci, której postrzeganie w dzisiejszych czasach uległo pewnemu spłyceniu, bagatelizacji.

Ekspozycja prac Piotra Władysława Woźniaka zatytułowana Malum, prezentowana w Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi, stwarza sposobność zapoznania się z twórczością młodego artysty, który jest absolwentem Wydziału Grafiki i Malarstwa łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych. Można obejrzeć prace zarówno premierowe, jak i pokazywane już wcześniej, między innymi: Equinox, Pajęczyzmy, Pod psem, Spotkanie na dnie, W nocy, Wbite, Pakt, Gloria Cultro, Lux Sanguine, Straszny przypadek wuja Harolda, Tracheon, Speculum  nocte. (…) Warto wyjaśnić w tym miejscu, iż pochodzące z łaciny słowo malum, które posłużyło za tytuł wystawy, odnosi się zarówno do jabłka, jak i zła. (…) Prace Piotra Władysława Woźniaka dowodzą, iż wartości wyrazowe zwykłych, pospolitych, pozornie bezużytecznych, niepotrzebnych przedmiotów, można podnieść do rangi dzieła sztuki. Tworzone przez niego obiekty charakteryzują się ograniczoną liczbą form, kolorów (dominuje czerń, czerwień, biel oraz błękit), ale inwencja twórcza pozwala artyście na realizację najbardziej fantastycznych i absurdalnych wyobrażeń. Wszystkie „bezużyteczne skrawki rzeczywistości” poprzez odpowiednie zestawiania zyskują nowe znaczenia, bo przecież: „Rzecz z rzeczą sczepia się pazurem podobieństwa, rzecz szuka rzeczy i gdzieś na ich styku rodzi się światło sensu” (A. Kamieńska, Porównanie) – fragmenty tekstu do folderu wystawy Adriana Michalska.

Piotr Władysław Woźniak Ur. 1989. w Olsztynie. W latach 2008–2014 studia na Wydziale Grafiki i Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi. W 2014 dyplom w Pracowni Technik Drzeworytniczych i Książki Artystycznej prowadzonej przez prof. Dariusza Kacę, aneks w Pracowni Malarstwa I – Otwarta Księga prowadzonej przez prof. Andrzeja Mariana Bartczaka.

equinox

/fot. Straszny przypadek wuja Harolda- assamblage, 2017, 160 x 130 cm

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
asap2
ASAP – rzecz o projektowaniu: Fajne Chłopaki
Witraże Romana Modzelewskiego ocalone
dzienwolnejsztuki
Dzień wolnej sztuki

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*