ŁKS Łódź – Wisła Kraków 2:4 (foto)

W ostatnim w tym roku meczu na własnym stadionie zawodnicy Łódzkiego Klubu Sportowego przegrali z Wisłą Kraków 2:4. Oznacza to, że do wiosny łodzianie zajmować będą ostatnie miejsce w lidze.

Już od samego początku goście przejęli inicjatywę i praktycznie zamknęli ŁKS na własnym stadionie. W 11 minucie Juraszek faulował Brożka, po chwili sędzie zmienił zdanie i zamienił żółtą kartkę na czerwoną. To nie jedyny problem gospodarzy, którzy moment po tej sytuacji stracili bramkę po ładnie wykonanym rzucie wolnym.

W 33. minucie nieco kontrowersyjne zachowanie sędziego, który ostatecznie uznał faul w polu karnym i zrobiło się 1:1. Dziesięć minut później „rewanż” i kolejny karny, tym razem dla Wisły i gol Błaszczykowskiego. Były to dopiero dobre złego początki, gdyż tuż przed przerwą samobója strzelił Rozwandowicz.

W drugiej połowie Wisła się nieco oszczędzała i strzeliła gola w 78. minucie – Basha z podania Burligi. ŁKS nie poddawał się i po trzecim w tym meczu karnym ostatecznie doprowadził do wyniku 2:4.

ŁKS Łódź – Wisła Kraków 2-4 (1-3)
Gole: 33. (k) 90. (k) Ramirez – 14. Sadlok, 43. (k). Błaszczykowski, 45. (s) Rozwandowicz, 78. Basha.

ŁKS: Malarz – Grzesik, Juraszek, Sobociński, Rozmus – Piątek, Kalinkowski (67. Sekulski) – Wolski (16. Rozwandowicz), Ramirez, Trąbka (46. Guimares) – Pirulo.
Wisła: Buchalik – Burliga, Janicki, Klemenz (19. Wasilewski), Sadlok – Basha – Błaszczykowski, Chuca (53. Boguski), Pawłowski, Mak – Brożek (72. Buksa).
Czerwona kartka: Juraszek.
Żółte kartki: Wolski, Sobociński, Guimares, Ramirez, Rozwandowicz – Chuca, Pawłowski, Wasilewski.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *