okladkabartczak2_600_450W czwartek, 20 marca o godz. 18 w Łódzkim Domu Kultury (sala 221)rozpocznie się spotkanie z profesorem Andrzejem Bartczakiem i premiera jego zbioru poetyckich miniatur Lektorium – źdźbło. Tomik zawiera kilkadziesiąt krótkich, czasami aforystycznych utworów i reprodukcje prac z cyklu Horribile dictu.

Podczas pierwszej w tym roku premiery książki poetyckiej Wydawnictwa Kwadratura będą prezentowane także książki artystyczne autora tomiku (można je odglądać w dniu spotkania od godz. 17 w sali 221). Andrzej Bartczak jest autorem rysunków, grafik, obrazów, obiektów przestrzennych, tkanin unikatowych, ceramik. Szczególnie znaczenie w jego twórczości zajmuje książka artystyczna, czego efektem jest wiele nagród, które uzyskał na tym polu. Od 1971 roku miał ponad 200 wystaw indywidualnych. Jego prace znajdują się w muzeach, bibliotekach i kolekcjach prywatnych na całym świecie.

Tom Lektorium – źdźbło rozpoczynają trzy wiersze stawiające zasadnicze pytania dotyczące sztuki, metafizyki, myślenia. Reszta książki jest pomyślana jako próba odpowiedzi na tak zarysowane kwestie. Oczywiście autor nie podaje konkretnych rozwiązań, wszystko obraca się wokół kilku metaforycznych ujęć. Sztuka rozumiana jako proces twórczy, jako poszukiwanie własnej drogi okazuje się odpowiedzią na problemy zarówno epistemologiczne, jak i egzystencjalne. Co nie znaczy, że autor nie ma autoironicznego dystansu do współczesnych sztuk wizualnych.

Sempervirens?

 

Przestrzeń
człowieka i przestrzeń
księgi –
czy są podobne?
Czym się różnią?
                                 21 II 2010

 

 

* * *

 

A jeśli logosfera nie jest kulą
tylko uniwersum nie do zrozumienia,
 

jeśli nie ma Biblioteki Babel,
a słowo alef jest bardzo dziwne –
 

czy Księgę Piasku
i tak należy czytać?
                                                10 VI 2007

 

 

Dwa pytania
 

1. Cóż wart sympozjon bez heter?
2. Czy to było pytanie niestosowne?
 

                                                   10 IX 2008

 

 

Źdźbło
 

Księga i labirynt,
bezludne wyspy
są jak katedry.
 

Podwodne łodzie
zmierzają ku źdźbłu
na nieznanym brzegu.
 

               2 VII 2007, piąta rano

 

 

Informel
 

gdyby jeszcze napluć…
nie da rady
 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
beska
Spotkanie z Krzysztofem Beśką w Bibliotece Piłsudskiego
arterie7
Arterie rewolucyjnie zapraszają
plakat_sosnowski
Jerzy Sosnowski w Poleskim Ośrodku Sztuki

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*