blizejpolski

Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO) zaprasza na spotkanie ze znanym i cenionym korespondentem francuskich mediów w Polsce – Barnardem Marguerittem, które będzie połączone z promocją wydanej ostatnio przez niego książki „Bliżej Polski. Historia przeżywana dzień po dniu przez świadka wydarzeń”.

Spotkanie odbędzie się 14 listopada 2015 r. (sobota), godz. 18.00 w Domu Literatury w Łodzi, ul. Roosevelta 17.

Bernard Margueritte podsumował w książce swoją półwieczną obecność w polskim życiu publicznym. Przez wszystkie te lata autor śledził wydarzenia polityczne w naszym kraju z bardzo bliska. Nawet wtedy, gdy władze PRL na początku lat 70 XX wieku kazały mu bez podania przyczyn opuścić kraj na kilka lat, nie zmienił obszaru swoich zainteresowań i jako korespondent w Wiedniu nadal opisywał procesy polityczne zachodzące nad Wisłą.

Wielu z nas z pewnością pamięta jego słowne pojedynki w czasie konferencji prasowych Jerzego Urbana w latach 80. Po dokonaniu transformacji ustrojowej nadal pozostał aktywnym obserwatorem, ale i komentatorem naszej rzeczywistości, zamieszczając m.in. felietony w Tygodniku Solidarność.

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na bardzo wyraźne rozróżnienie, jakiego dokonuje Margueritte pisząc o roli korespondenta relacjonującego przebieg wydarzeń oraz komentatora, dokonującego ich oceny z punktu widzenia własnych poglądów i wartości. W tym sensie jest to znakomita lekcja na temat tego jak powinno wyglądać prawdziwe dziennikarstwo świadome ważności swojej roli i pełne pokory wobec indywidualnych ograniczeń. Margueritte dokonał też ogromnej pracy tłumacząc kilkaset swoich korespondencji zamieszczanych w prasie francuskiej na polski, w ten sposób oddając dorobek swojego życia pod osąd czytelników.

I trzeba przyznać, że kalejdoskop najnowszej historii Polski utworzony z ponad 300 artykułów przedstawia się imponująco zarówno pod względem iście francuskiej elegancji formy i stylu, ale przede wszystkim trzeźwości oceny, szerokości horyzontów, głębi spojrzenia.

A jednocześnie jest to książka w najwyższym stopniu i w najlepszym tego znaczeniu zaangażowana. Choć Margueritte zawsze dba o rzetelność swojego warsztatu, stara się zrozumieć różne punkty widzenia i uczciwie przedstawić ich argumenty, to jednak przez całe 30 lat jego historii – bo taki przedział czasowy obejmuje tom pierwszy jego opus magnum, przewija się nić ogromnej sympatii do naszego kraju, ale także bardzo wyraźne przesłanie nawet nie polityczne, co ideowo moralne, które sprawia, że książka Margueritte’a jest niezwykle ważna dla wszystkich tych, którzy zastanawiają się nierzadko nad tym, co my sami zrobiliśmy z ideałami solidarności, gdzie je zagubiliśmy.

Odpowiedź, jakiej udziela osiadły w Polsce Francuz brzmi: trzeba wrócić do korzeni i początków tej ogromnej przemiany, która zaczęła się w czasie mszy na Placu Zwycięstwa w czerwcu 1979 roku – do społecznej nauki kościoła i do ducha Solidarności, tej pierwszej, zrodzonej przede wszystkim z głęboko ludzkiej i chrześcijańskiej niezgody na niesprawiedliwość w wielu wymiarach. Co więcej, Margueritte przekonująco pokazuje, że społeczna nauka kościoła ma swoje korzenie jeszcze w postawie prymasa Wyszyńskiego, a także w dziełach twórców chrześcijańskiego personalizmu, któremu poświęca bardzo wiele miejsca. To niezwykle przekonująca, choć wcale nie łatwa odpowiedź dla tych, którzy szukają wyjścia z obecnego kryzysu całej zachodniej cywilizacji, co do którego istnienia Margueritte nie ma wątpliwości.

I wreszcie last but not least, książkę Margueritte’a czyta się znakomicie, bo jest także kopalnią wiedzy o czasach PRL i okresu transformacji – autor spotykał się zawodowo i towarzysko z niemal całą ówczesną elitą władzy i opozycji, a ważne wydarzenia z życia naszego kraju miały także miejsce w jego pięknym podwarszawskim domu.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
bml
Bardzo Mała Literacka 2016
plakat_sosnowski
Jerzy Sosnowski w Poleskim Ośrodku Sztuki
polkowski-okl
Spotkanie z Janem Polkowskim

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*