book4Zapraszamy wszystkich do przesyłania swoich autorskich wierszy, opowiadań, tudzież dramatów. Część z nich na pewno pojawi się na łamach Plastra Łódzkiego.

Wystarczy przesłać na adres marcin.balczewski@plasterlodzki.pl swoje utwory. Prosimy nie zapomnieć także o podaniu informacji biograficznych. Ze względu na lokalnych charakter promujemy autorów z województwa łódzkiego.

 


Matka o Boża Gidelska

Od pradziada
Na naszych radomszczańskich
ziemiach znana
Wyorana przez rolnika
W ziemi gliniastej
Figurko cudowna
W koronę ubrana
Zanurzona w winie
Łaskami słynąca
Uzdrowienie chorych
Matuchno kochana
Serce me stawiam
Przed Tobą
Bym mogła
Gościć Cię w dłoniach swych
Twój dotyk niby kryształ
Przezroczysty
Umocni kroplą wiary
Uleczy me chore ciało
Otoczy osłonką
głaz
Rozlewając się w wilkiem morzu łask
Dziś cala Polska u stóp Twych
w pokorze o cud laski prosi
Matko Boża Gidelska

Mam pytań tysiące

Mam pytań tysiące
nie odpowie mi już nikt
ile ziarnek piasku na pustyni
ile sekund w ciągu jednego roku
to wszystko widzi tysiące żyć

Czas pędzi do przodu
Jest tym czego nie ma
Ciągnie i wije się jak wąż
Brnie leci końca nie ma

Ile gwiazd na niebie
Tyle godzin w wieczności
Nie zliczysz ich
Ni sekund radości
Przejrzysty i czysty
Będący obojętny na świat

Każdy wie nawet dziecko
że dobrem zwyciężamy zło
a czemu zwalczacie złem dobro

Jestem

Jestem – bo jestem
Jestem – by życie dawać
Jestem – by żyć
Jestem – tym by nadzieje
Rozdawać
Jestem – życiem, odwagą
Dla innych
Jestem – by kochać i być
Kochaną
Jestem nasieniem, które
plon stokrotny daje
– Niebo otwarte…
– Ziemię zamkniętą….
– Rzekę płynącą spokojnie
Łąkę zieloną kwieciem obsianą

Pożegnanie

Taki dzień nadchodzi
kiedy czas kończy się wypaloną świecą
bo zegar nie cyka żeby nie przeszkadzać
kiedy uśmiech tłumaczy czas pożegnania
całkiem szczery
a żadne spojrzenie nie zostaje nieme
bo adresat znajomy
kiedy myśli same ubierają się w słowa
w taki dzień pożegnania
najtrudniej jest powiedzieć
do widzenia
żegnaj do miłego wspomnienia
a na zawsze pozostaną
Zdjęcia stawiane na regale
pamiętnik na ten czas zapisany
droższy od myśli w nim zamkniętych
notes adresów
często już nieaktualnych
Nic z tego nie ma
Został jednak
zapach lasu
obrazów tysiące dnia każdego
niebieskie pole chabrów i rumianków
staw zielenią mieniący
pilnujący kapliczki ,kościoła
dzieciaki roześmiane
już tego nie ma
odeszło ale ciepło czuję miłego westchnienia


Ewa Kaczmarczyk o sobie:
 Urodzona w Radomsku, Jestem mamą i żoną mam trzech synów i córkę; synową Grażynkę, kocham sztukę, poezję, muzykę, piękne krajobrazy, chwile zamyślenia, uwielbiam uśmiech na twarzach swych podopiecznych od dzieciaka do seniora. Jestem z wyboru życiowego nauczycielką z pasją i misją ciągle myślę o innych i nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Od 20 lat pracuję jako nauczycielka, łącząc aktywną pracę zawodową z obowiązkami żony ; matki. O emeryturze mogę pomarzyć,  cały czas aktywnie działam po prostu kocham to co robię, dzieci, młodzież. Jeśli pojawia mi się nowy pomysł realizuję go, czasem wydaje mi się że to wciąż za mało. Postawiłam sobie motto „rób to czego inni nie widzą” absolwentka PAT w Krakowie, studia podyplomowe w zakresie Arteterapia z Terapia pedagogiczną AD w Częstochowie i filozofia AP Częstochowie Jest członkiem Academia Polish American Poets Academy , Stowarzyszenia Literackiego „Ponad”.  Wydałam zbiór wierszy Słowa różą pisane (2009).
 
 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
book4
Strefa Twórczości – wiersze p. Andrzeja Talarka
Strefa twórczości literackiej
ksiezycowiludzie
Księżycowi ludzie – recenzja
8 komentarzy
  • Mieciu
    13 lipca 2018 at 18:08

    Najlepszy człowiek na świecie pomaga wszystkim jak może
    a do tego pięknie pisze

  • Grześ
    11 grudnia 2017 at 18:36

    Wyjątkowo nieuczciwa i nieodpowiedzialna osoba.Zachłanna na pieniądze.Klamczucha mącicielka jakich mało

  • zosia
    9 października 2012 at 12:19

    no cóż świat jest tyle wart co , działania wokół nas , zdajemy sobie pytania i tyle tego jest , wiem że , pożegnania są trudne
    ale ciesze się że jesteś wśród nas ,
    nie pamiętaj złego
    do dziś wspominam Cię

  • Piotr L
    2 września 2012 at 08:07

    najlepszy nauczyciel jakiego wspominam ,życie pewnie płynie ale wiele mnie pani profesor nauczyła jak widzieć potrzeby pomagania m otworzyła mi oczy na innych umocniła dziękuje
    pozwolenia być sobą m przepraszam wszystko co złe
    życzę zdrowia i wszystko co dobre każdego dnia jak
    potrzebny wolontariusz do jakiś działań to proszę liczyć na mnie zawsze jestem gotowy pomóc pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje

  • Aldona Z.
    14 sierpnia 2012 at 16:42

    życie pięknie zapisane w słowach ale przytoczę
    P.C

    Decyzja
    Pewien stary kos znalazł kiedyś kawałek chleba i odfrunął z nim w ustronne
    miejsce. Kiedy dostrzegły to
    młode ptaki, poleciały za kosem, by go zaatakować.
    W obliczu nieuchronnej bitwy kos
    upuścił kawałek chleba prosto
    w paszczę węża, myśląc w duchu:
    „Kiedy jesteś stary,
    postrzegasz wszystko
    inaczej. To prawda straciłem przed chwilą posiłek,
    ale jutro mogę przecież znaleźć
    inne pożywienie.
    Gdybym natomiast
    zatrzymał ten skrawek
    chleba, rozpętałbym wojnę wśród
    ptaków. Jej zwycięzca
    stałby się przedmiotem
    zazdrości,
    a inne ptaki obróciłyby s
    ię przeciwko niemu.
    Nienawiść wypełniałaby
    serca ptaków i
    mogłoby to trwać latami.
    To jest właśnie mądrość
    sędziwego wieku wiedzieć,
    jak przemienić krótkotrwałe
    zwycięstwo, w trwałą zdobycz.

  • Basia
    13 sierpnia 2012 at 14:24

    Brak mi słów że są takie nauczycielki,tak ma pani wielkie serce że nie potrafię uwierzyć że wywodzi się pani z edukacji narodowej.Oczywiście spotkałam się w swoim życiu(bo mam 50+) z niby „dobrymi” nauczycielami ale do Pani to żaden z nich do pięt Pani nie dorasta.Niech Pani żyje 100 lat i zaraża swoim dobrym serduchem wszystkich napotkanych na drodze!Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę.

  • Maria
    13 sierpnia 2012 at 12:31

    Wspaniały człowiek , piękne wiersze a wysłuchanie ich na żywo to sama przyjemność

  • Jurek Ogórek
    31 lipca 2012 at 20:12

    Chałturnica jakich mało, aż dziw bierze, że tak można. Szkoli się gdzie tylko może, a tego jest sporo. I nie widać po niej tego wyszkolenia i niczego tak naprawdę porządnie nie potrafi zrobić, ktoś widział jak ona prowadzi zajęcia jakiekolwiek? Jaki tam dobry nauczyciel? Trudno byłoby napisać o niej nawet przęciętna. Dziadostwo aż strach, że też tyle osób nabiera się na jej wielozadaniowość. Ludzie przeglądnijcie na oczy, toż to Chałturnica jakich mało!

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*