IMG_2095W czwartek, 24 kwietnia, w Domu Literatury zorganizowano spotkanie z Krzysztofem Vargą z okazji wydania książki eseistycznej pt. Czardasz z mangalicą. Poprowadził je Maciej Robert.

Polacy kochają Węgrów, choć właściwie nie bardzo wiedzą dlaczego. Krzysztof Varga, w którego żyłach płynie półwęgierska, półpolska krew, doskonale więc nadaje się do tego, by ów fenomen zgłębić. Czardasz z mangalicą to ballada o podróży sentymentalnej, która dla czytelnika ma wartość antropologicznych badań terenowych.

To także znakomita zachęta do poznania specyficznej mieszanki narodowo-kulinarnej, do zajrzenia w bogracze, w których bulgoczą halászlé czy gulyásleves przyprawione nostalgią i tęsknotą za utraconą wielkością. Nad kociołkami z zupą wspomina się pierwszą wojnę światową i przepijając palinką, rozpacza nad trianońską klęską. Dla Węgrów nie ma znaczenia, że od tamtych wydarzeń minęło już z górą dziewięćdziesiąt lat. Jak pisze Varga, „tylko serbskie umiłowanie klęski jest większe niż węgierskie, a węgierskie większe niż polskie, a polskie jest ogromne”.

Zobacz także:

Kawiarnia Literacka: Seryjni poeci (foto)

Kawiarnia Literacka: Bogusław Bujała (foto)

Kawiarnia Literacka: Arterie i Rafał Krause (foto)

Kawiarnia Literacka: Ziemowit Szczerek (foto)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
05022013_058
Łódzkie z Tuwimem 2013 (foto)
Finał 27. Konkursu Poetyckiego o Nagrodę im. KK Baczyńskiego (foto)
Brakująca połowa dziejów. Spotkanie z Anną Kowalczyk (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*