laj14Już po raz siódmy Wytwórnia stanie się przystanią dla melomanów, którzy szczególnie umiłowali jazz. Hale, które przed laty służyły filmowcom, na dwa letnie miesiące staną się miejscem, w którym będzie królowała improwizacja.

Mamy dla Was pięć podwójnych zaproszeń na trzeci koncert w ramach festiwalu – 17 lipca o godz. 19. Wystarczy, że wyślecie maila na adres konkurs@plasterlodzki.pl. W temacie maila wpiszecie „LAJ”, w komentarzu napiszecie dlaczego chcecie bilety i podacie swoje imię i nazwisko. Konkurs zakończymy we wtorek, 15 lipca o godz.21. Bilety otrzymaj najciekawsze mail.

Pamiętaj! Biorąc udział w konkursie znasz i akceptujesz jego regulamin. 

konkurs zakończończony

17 lipca 2014, godz. 20:00

„We Remember Zbiggy”

Jan Jarczyk Montreal Group feat. Andrzej Olejniczak

Bilety (miejsca siedzące nienumerowane): 20 zł

Jan Jarczyk Montreal Group wystąpi na scenie Wytwórni wraz z Andrzejem Olejniczakiem podczas trzeciego koncertu VII Letniej Akademii Jazzu. Muzycy złożą hołd Zbigniewowi Seifertowi.

– Zbyszek został uznany przez „międzynarodowe braterstwo jazzowe” za wyjątkową figurę artystyczną jako skrzypek – zaznacza Jan Jarczyk. Nie bez powodu. Zbigniew Seifert był wybitnym skrzypkiem jazzowym. Niektórzy nazywają go Johnem Coltranem skrzypiec. McCoy Tyner zobaczył w nim największego skrzypka jazzowego świata.

Seifert ukończył klasę skrzypiec Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie. Początkowo grał na saksofonie altowym. W czasie studiów założył własny kwartet oraz rozpoczął współpracę z Tomaszem Stańką. Ta kooperacja zbliżyła go do bardziej swobodnych form jazzowej improwizacji. W połowie lat 70. współpracował z wieloma muzykami europejskimi i amerykańskimi, nagrywając płyty m.in. z Joachimem Kühnem, Charliem Mariano, zespołem Oregon.

W 1976 rozpoczął również nagrywanie płyt sygnowanych własnym nazwiskiem, w maju tamego roku ukazało się „Solo violin”, a we wrześniu „Man of the Light”. W następnym roku premierę miała jego pierwsza amerykańska płyta „Zbigniew Seifert” (Capitol Records). Pierwsze polskie płyty Seiferta, „Kilimanjaro” i „Kilimanjaro 2”, wydało Polskie Stowarzyszenie Jazzowe – była to rejestracja koncertu z 14 listopada 1978 w krakowskim klubie „Pod Jaszczurami”.

Jego ekspresyjny styl, oparty na doskonałej technice wiolinistycznej, był rozwinięciem idei muzycznych Johna Coltrane’a. Do największych osiągnięć należy nagrana trzy miesiące przed śmiercią artysty płyta „Passion”; w jej nagraniu udział wzięli również perkusista Jack De Johnette, gitarzysta John Scofield, kontrabasista Eddie Gomez, pianista Richie Beirach oraz perkusista Naná Vasconcelos.

W roku 1976 okazało się, że wcześniej zdiagnozowany nowotwór jest wyjątkowo złośliwy, a przebyta operacja nie powiodła się. Po powrocie do USA Seifert udał się do Buffalo, gdzie miał przejść kolejną operację. Zmarł w jej trakcie – w nocy z 14 na 15 lutego 1979 roku.

Zbigniew Seifert odszedł w bardzo młodym wieku. Jego przedwczesna śmierć przekreśliła rozwijającą się światową karierę.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Helios dla Dzieci (zakończony)
2016-11_maraton_pitbulla_825
ENEMEF: Maraton Pitbulla (zakończony)
cytryna
Bilety do Cytryny (zakończony)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*