latowmiescieMłody mężczyzna Witek (Radosław Wierzbicki) pewnego dnia przyjeżdża camperem na jedno z warszawskich osiedli. Nikt go tam nie zna, a po osiedlu zaczynają krążyć plotki, że niedawno wyszedł z więzienia.

W aucie zaparkowanym między blokami  stara się realizować plan powrotu do rzeczywistości. Zatrudnia się więc w pobliskim sklepie jako ochroniarz. Równolegle w filmie obserwować możemy dwie inne historie. Nastolatki – Małgosi (Małgorzata Gawin), która  ma problemy z porozumieniem się ze swoją matką i pewnej młodej kobiety (Monika Wilczak) borykającej się z kryzysem w małżeństwie. Po jakimś czasie te historie zaczynają się ze sobą splatać. Okazuje się, że mężczyzna jest jedyną osobą, która  rozumie każdą z nich.

W filmie w dość lapidarny sposób przedstawiony jest problem konfliktu, który dotyka tysiące nastolatków – nieporozumienia młodej dziewczyny z matką, gdzie jedną z prób rozmowy matka kwituje tekstem „Jak będziesz dorosła to będziesz mogła decydować, ale nie teraz”. Problem matki, która w rozmowie z nauczycielką mówi: „Woli się pani zwierzać, mamuśka jej się nie podoba. I to jest moja porażka”. Poruszona jest również kwestia też bezpłodności jako źródła konfliktów w małżeństwie. I wątku głównego bohatera, recydywisty próbującego ułożyć sobie życie na nowo.

Lato w mieście wyreżyserowała Agnieszka Gomułka. Scenariusz jest dość przemyślany, choć czasem ma się wrażenie jakby pewne wątki zupełnie uciekały na czym traci cały film. Nie było w tym filmie nic, co chwyciłoby za serce i napawało zachwytem. Gra aktorska marna. W efekcie wszystko się rozmywa i nie jest ani o niegrzecznych nastolatkach, ani o sfrustrowanej młodej żonie, ani o młodym człowieku, który chciałby na nowo ułożyć sobie życie. Zapowiada się nieźle, a kończy marnie. Szczerze nie polecam.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
riddick
Riddick – recenzja
mowmivincent
Mów mi Vincent – recenzja
silismaria
Silis Maria – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*