kupilismyzooFamilijna opowiastka dla całej rodziny. Szkoda, że do polskich kin wchodzi jedynie w wersji z napisami. Zapewne z tego powodu wiele osób poczeka na wydanie DVD lub seans w jednej z komercyjnych telewizji.

Film oparty jest na pamiętniku Benjamina Mee. Benjamin (w tej roli Matt Damon) musi zmierzyć się ze śmiercią żony, a także problemami związanymi z wychowaniem dorastających dzieci. Ostatecznie postanawia coś wokół siebie zmienić – kupić nowy dom. Traf chce, że wśród developerskich propozycji znajduje się… Zoo. Mee rzuca pracę w gazecie i podejmuje się odbudowy zamkniętej od pewnego czasu instytucji.

Kupiliśmy Zoo stworzyła cała plejada gwiazd. Jego reżyserem i współscenarzystą jest Cameron Crowe (Jerry Maguire, Vanilla Sky, Elizabethtown), za kamerą znajduje się operator Rodrigo Prieto (Babel, Biutiful, Woda dla słoni, Aleksander, Frida). Oprócz Damonda w tej produkcji występują: Scarlett Johansson, Thomas Haden Church czy Elle Fanning. Całość przypomina porządnie nakręconą opowieść familijną, przy której jej twórcy bawili się przednio.

Kupiliśmy Zoo to nieco naiwna opowiastka o przeżywaniu „nowego życia”. Zrealizowana w iście hollywoodzkim stylu. Bohaterowie nie rozpaczają nad swoimi tragediami, a szukają plusów i za wszelką cenę próbują uporać się z problemami – czy osobistymi, czy związanymi z odbudową Zoo. Metaforą ich życia są – umierający tygrys, podstarzały lew, zagubione, odgrodzone zwierzęta. Wszystko to zgrabnie zrealizowane, z kilkoma humorystycznymi wstawkami na dokładkę. Być może jest tu często nazbyt naiwnie i patetycznie, ale czy coś więcej wymagać od opowiastki dla całej rodziny.

Szkoda, że film w kinach nie pojawił się w wersji z lektorem/dubbingiem. Z tego powodu część jego targetu po prostu na niego nie pójdzie. To idealna rozrywka dla rodziców z dziećmi. Starsi będą mogli podjąć refleksję dotyczące ich życia, a młodsi zapewne zachwycą się dzikimi zwierzętami.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
oszukacprzeznaczenie5
Oszukać przeznaczenie 5 – recenzja
najszczesliwsza
Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie – recenzja
sanktuarium
Sanktuarium – recenzja
1 Komentarz
  • Justyna
    19 marca 2012 at 15:45

    W środę oglądam podobno ma być fajne 😆
    Jak obejrze to napisze recenzje 😛

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*