Kumka_OlikŚrodowa noc upłynęła pod znakiem Wielkich Otrzęsin Łodzi. Zabawa trwała do rana, a wszyscy uczestnicy mogli dowolnie przemieszczać się między 15 klubami, które włączyły się w organizację imprezy. Jednym z punktów obowiązkowych dla wygłodniałych muzycznych wrażeń był klub Stereo Krogs, gdzie wystąpiły zespoły Mama Selita i Kumka Olik.

Mama Selita, choć pojawiła się jedynie w ramach przystawki, to jak to mówią dała radę. Ludzie się bawili i to całkiem nieźle. Głośna mieszanka rocka, rapu, funky i kilku innych rzeczy skutecznie roznosiła klub. Była moc i niesamowita energia również. Oprócz własnych kawałków na żywo poleciały też Seven Nation Army The White Stripes i Can’t stopz repertuaru Red Hot Chili Peppers. Przed zespołem płytowy debiut, jak można ocenić na podstawie scenicznego wariactwa –  z pewnością bedzie udany.

Kumka Olik grała dla skromnej garstki publiczności. Chłopaki są świeżo po wydaniu trzeciego krążka – Nowy koniec świata. Trzeba przyznać, że numery z płyty na tle dotychczasowych dokonań Mogilnian prezentują się nadzwyczaj ciężko. Widać znudziło się zespołowi łagodne plumkanie pod dyktando indie standardów i postanowili pójść w stronę trochę mocniejszego grania. Dobry wybór. Miejmy nadzieję, że chłopakom uda sie utrzymać wysoki, muzyczny poziom w nieco ostrzejszych klimatach, a zmiana stylistyki bedzie zabiegiem szczerym i pozbawionym muzycznego zadęcia. W Łodzi oprócz nowych kawałków zagrali też numery z poprzednich płyt, ze sztandarowymi Zaspanymi poniedziałkami na czele.

Zobacz także:

Wielkie Otrzęsiny Łodzi

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_5004_tn
80 lat Radia Łódź w Manufakturze (foto)
DSC_6685
Strachy Na Lachy w Wytwórni (foto)
naukiii
X Festiwal Nauki, Techniki i Sztuki – inauguracja (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*