krzyk4Krzyk 4 zagościł na ekranach polskich kin. Wes Craven powraca z opowieścią o szalonym nożowniku w masce.

 
Scenariusz filmu przypomina pierwszą część kultowego thrillera. Koszmar z Woodsborow trwa nadal. Seryjny morderca wybiera swe ofiary wśród uczniów miejscowej szkoły. Jednak zabójcę, jak zwykle najbardziej interesuje Sidney Prescott, którą gra nie kto inny jak Neve Campbell. Wyrok śmierci tradycyjnie ofiara otrzymuje informacją przez telefon.

Nowa wersja jest pastiszem pastiszu, nie ma, więc już nawiązań do horrorów z lat 70. i 80. Niestety od pierwszej części z 1996 r. konwencja filmu jest niezmienna z dodatkiem galerii tych samych postaci.

Zaskakujące, ale mimo powielania wątków film nadal wzbudza emocje i zapartym tchem widz pragnie poznać, kto tym razem jest zabójcą. W czym zatem tkwi sukces tej produkcji..

Fabuła jest prosta, zrealizowana ze smakiem, a każda minuta jest wyważona. W Krzyku 4 nie potrzeba wynaturzonych zjaw, hektolitrów krwi, czy odrażających scen, aby odczuć dreszczyk emocji. Jedyne, co mi przeszkadza, to obraz nieudolnych policjantów, których nigdy nie ma, gdy są potrzebni.

Pakiet filmów Krzyk powinien mieć każdy miłośnik horrorów i thrillerów. To po prostu już klasyka gatunku.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
dorwacbyla
Dorwać byłą – recenzja
hemel
Hemel — recenzja
gniewtytanow
Gniew tytanów – recenzja
2 komentarze
  • zuzia
    16 listopada 2012 at 09:31

    Mordercą była córka tej pisarki 🙂

  • blondiii
    2 czerwca 2011 at 11:12

    proszeee powiedzcie mi kto był mordercą.. ponieważ nie miałam możliwości pooglądanie filmu do końcaaaaaa.. 🙁

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*