Piłkarze Widzewa Łódź w piątek 15 października w 13. kolejce Fortuna 1 liga, rozegrali wyjazdowy mecz z Koroną Kielce. Łodzianie pod wodzą trenera Janusza Niedźwiedzia wymęczyli zwycięstwo nad wiceliderem tabeli Koroną Kielce 1:0 po golu kuriozalnym Włocha Mattia Montiniego. Dzięki odniesionemu zwycięstwu  Widzew umocnił się na czele  tabeli i ma 32 punkty i już siedem punktów przewagi nad drugim miejscem Koroną Kielce.

W 45. minucie łodzianie objęli prowadzenie za sprawą Juliusza Letniowskiego i Mattia Montiniego. Pierwszy uderzał na bramkę gospodarzy z rzutu wolnego. Piłka po rykoszecie odbiła się od czoła Montiniego i wpadła do siatki, bez wątpienia był to gol niecodzienny. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie. W drugiej części spotkania w 63. minucie Juliusz Letniowski zobaczył drugą żółtą kartę, lecz łodzianie w osłabieniu nie dali sobie odebrać triumfu. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, a ogólny bilans to 10 zwycięstw, 2 remisy i 1 porażka. 

Jak zacięty był mecz w Kielcach z tamtejszą  Koroną  pokazuje liczba kartek pokazanych przez sędziego Tomasza Kwiatkowskiego. Żółte kartki łącznie obejrzało siedmiu łodzian ( w  tym Letniowski dwukrotnie),  a pięć ze strony piłkarzy Korona Kielce. Piątkowe spotkanie z trybun Suzuki Areny w Kielcach oglądało 7254 osób, w tym liczne grono kibiców Widzewa 480 osób. Była też  na stadionie zorganizowana grupa fanów Widzewa niepełnosprawnych, która po raz pierwszy w historii udała się na tego typu wyjazd.

Przed zbliżającym się meczem derby łodzi z ŁKS nie będą mogli wystąpić Letniowski, Hanousek i prawdopodobnie Nowak. Obrońca doznał kontuzji i ma przejść badania na początku tygodnia wtedy też dowiemy się jak poważny jest uraz, czy na derby łodzi będzie możliwy występ.

Mecz w „Sercu Łodzi” przy alei Piłsudskiego 138., derby łodzi z ŁKS , niedziela 24 października  godzina 18:00.

Wypowiedzi po meczu trenerów (z portalu: echodnia.eu/swietokrzyskie):

 Janusz Niedźwiedź (Widzew Łódź):„Jeśli się wygrywa w tak prestiżowym i trudnym meczu, to radość jest ogromna. Najbardziej się cieszę z tego, że mimo gry przez ponad 30 minut w dziesiątkę pokazaliśmy, że potrafimy bardzo dobrze bronić i że jesteśmy monolitem, który potrafi sobie radzić. Dla nas kluczowe było zdobycie trzech punktów, których jednak bym nie przeceniał. Cieszę się, że je zdobyliśmy i możemy przygotowywać się do kolejnego spotkania”.

Dominik Nowak (Korona Kielce): – „W stu procentach od początku realizowaliśmy założenia, jeśli chodzi o sposób na grę. Chcieliśmy zagrać wysokim pressingiem, wysoko odbierać piłkę, a kiedy już ją posiadamy, to bardzo spokojnie stwarzać sobie sytuacje bramkowe przez grę kombinacyjną. Te sytuacje były, ale zabrakło nam soli, czy skuteczności, co zaważyło o tym, że wynik jest korzystny dla gości. Ja ogólnie jestem dumny z zawodników i z zespołu. Wiem, że zawodnicy sami czują i oczekują takiej gry, sposobu, planu. Dzisiaj graliśmy mecz prestiżowy i widać było po zawodnikach skupienie. W następnych spotkaniach trzeba to potwierdzić, bo mamy potencjał, swój pomysł. Na pewno nie zasłużyliśmy na ten wynik, ale liga jest długa i musimy kontynuować swoje założenia w procesie szkoleniowym i mentalnym, bo ten zespół ma charakter i dąży do celu. Jest złość, smutek, ale nikt z tej szatni nie wyjdzie z opuszczoną głową, bo pokazaliśmy kawał dobrej piłki”.

Korona Kielce – Widzew Łódź 0:1 (0:1)

 0:1  Montini (‘45)

Korona Kielce: Konrad Forenc – Piotr Malarczyk (K), Jacek Podgórski, Jakub Łukowski, Łukasz Sierpina, Michał Koj, Dawid Błanik (68’ Marko Pervan), Marcin Szpakowski (68’ Janusz Nojszewski), Adrian Danek, Marcel Gąsior, Mario Zebić (78’ Zvonimir Petrović).

Widzew Łódź: Jakub Wrąbel – Paweł Zieliński, Patryk Stępiński, Krystian Nowak (41’ Tomasz Dejewski), Daniel Tanżyna (K), Dominik Kun, Marek Hanousek, Juliusz Letniowski, Kacper Karasek (59’ Mateusz Michalski), Karol Danielak (89’ Patryk Mucha), Mattia Montini (59’ Bartosz Guzdek).


Żółte kartki:
Zebić, Gąsior, Szpakowski, Danek, Sierpina – Hanousek, Danielak, Dejewski, Montini, Karasek, Letniowski, Wrąbel

Czerwona kartka: Widzew Łódź: J. Letniowski (63. minuta)

foto i tekst Przemysław Sujka

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
widzew_d_-_polonia_warszawa_00_20100828_1532700188
Widzew Łódź – Śląsk Wrocław 5:2
IMG_1144
Widzew Łódź – Ruch Chorzów 0:1 (foto)
DSC_03411widz
Widzew Łódź – Jagiellonia Białystok 4:2 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*