IMG_0015_Coś się wydarzy, tylko co i gdzie? – śpiewał Bartek Waglewski w Scenografii. Otóż stało się! W sobotę, 20 października, zespół Kim Nowak zagrał swój pierwszy koncert z utworami z czekającej na swoją premierę płyty Wilk.

Bracia Waglewscy wraz z Michałem Sobolewskim stworzyli unikatowy projekt, jakże odmienny od muzyki, do której przyzwyczaili swoich fanów jako Fisz i Emade. Pełen energii i brudu, aczkolwiek stary, dobry rock garażowy, epatujący przesterowanymi gitarami, stał się dzięki Kim Nowak wyjątkowy, urzekający lirycznymi tekstami Fisza.

Panowie nie potrzebowali supportu, żeby momentalnie rozgrzać publikę do czerwoności. Na palcach jednej ręki można policzyć piosenki zagrane z pierwszego albumu, a mimo to potrafili przebojowo przeprowadzić słuchaczy przez do tej pory dziewicze utwory z najnowszego krążka. Pierwsze uderzenie, bezlitosna ściana dźwięku – Aniele, trzymająca w napięciu aż do Krwi, którą poznaliśmy jako pełen wyrazistości, macierzysty singiel. I nagle nastąpiła delikatna zmiana nastroju wraz ze startującymi nutami piosenki Mokry pies, silnie zarysowującej się w pamięci, podobnie jak piękna kompozycja Prosto w ogień, czy klimatyczna Noc.

joomplu:43850

Jednak nie tylko to, co nowe, było dobre. Muzycy wprowadzili fanów w taneczny trans, grając dobrze znane hity jak Szczur i King Kong, czy zwalniając  tempo do Noża.  Szkoda tylko, że za jakością występu nie nadążyło nagłośnienie wokalu, co utrudniło percepcję potęgi tekstów, szczególnie  tych premierowych piosenek. Przecież jawiący się jako skromny zespół z Warszawy, Kim Nowak zagrali w Łodzi świetny, równy występ. Chwała Waglewskim!

Zobacz także:

Kim Nowak w Jazzdze (foto)

Fisz Emade Tworzywo na LDZ Alternatywa (foto+wideo)

Julia Marcell w Scenografii (foto)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
2010-06-27_20-24-13
Małgorzata Ostrowska w Manufakturze (foto+wideo)
ba2222
Neony i Brodka na Red Bull Tourbus (foto+wideo)
31082012_082
Hackdays 2012: Nonstate (foto)
1 Komentarz
  • NIKO
    15 listopada 2012 at 16:11

    Chwała Waglewskim a przede wszystkim CHWAŁA gitarzyście – Michałowi Sobolewskiemu. To gitara myślę , ma tam najwięcej do powiedzenia. 😀

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*