IMG_6162Sobotnia impreza na placu Politechniki Łódzkiej sprowadziła na teren miasteczka akademickiego nie tylko studentów Polibudy. Koncerty Futurelight, RZK Sound, Myslovitz, Goorala, Chwytaka i Elektrycznego Węgorza zamknęły tegoroczne juwenalia.

Choć święto żaków z Politechniki Łódzkiej trwały już od 4 czerwca, to dopiero w piątek otwarta została muzyczna scena. 6 czerwca wystąpili Drop Pants, Jelonek, T.Love, The Stylacja i Suploid. Dzień później na terenie Kampusu B scena należała do Futurelight, RZK Sound i Myslovitz. Po dawce nieco alternatywnego grania, studenci mogli do późnych godzin nocnych oddać się zabawie przy muzyce Goorala, duetu Chwytak & Dj Wiktor i Elektrycznego Węgorza.

Gdyby ktoś powiedział, że tradycją jest tak zwana obsuwa na studenckich koncertach plenerowych, nie trudno byłoby się z tym nie zgodzić. Przyznać jednak trzeba, że w sobotę wszystko „chodziło jak w zegarku”. Między koncertami na deskach sceny o dobry nastrój publiczności zadbali Włodek Markowicz i Karol Paciorek ze znanego Internetowego Programu Rozrywkowego „Lekko Stronniczy”. Na scenie nie zabrakło również prorektora ds. studenckich, tuż przed koncertem gwiazdy wieczoru, który wręczył nagrody studentom politechniki.

Wieczór pod znakiem rocka rozpoczął się około 20 koncertem łódzkiej kapeli Futurelight. Czterech miłośników ciężkiego grania swój 40 minutowy występ zawdzięczają głosom zdobytym w ramach Przeglądu Kapel Studenckich. Ich muzyka oscyluje między rockiem, indie rockiem z mieszanką alternatywy i elektroniki. Wokalista Arkadiusz Błaszczyk przyciągnął pod scenę pierwszych śmiałków. Łukasz Czechowski dał upust swoim dość mocno akcentowanym gitarowym solówkom.
Na basie zagrał Robert Kodłubański, a za perkusją, daleko wgłąb sceny usiadł Bartek Królak.

joomplu:74120

Jak planowano, o godzinie 21 pojawiła się kolejna kapela. Warto dodać, że to właśnie ona zebrała w facebookowym głosowaniu Przeglądu Kapel Studenckich Politechniki Łódzkiej najwięcej głosów, bo niemal 2,5 tysiąca. I to właśnie ona wystąpiła tuż przed gwiazdą wieczoru. Zespół RZk Sound tworzy aż ośmiu fanów reggae z okolic Łodzi i Pabianic. Byłoby nie w porządku nie przedstawić wszystkich. Michał Pietrzak – wokal, Grzegorz Jakubowski – bas, Maciek Saktura – gitara, Paweł Miśkiewicz – gitara, Adam Herbich – perkusja, Sebastian Leśnik – trąbka, Adam Ziemiański – puzon oraz Siergiej Mikołajew – klawisze. Wszyscy dali popis swoim muzycznym pasjom, co poskutkowało bisem na zakończenie. Granie przed coraz większa publicznością wyraźnie spodobało się kapeli, bo ciężko było jej oddać miejsce, do którego zdążyli się przyzwyczaić podczas niemal godzinnego koncertu. Emocje na scenie sięgnęły zenitu, kiedy bębny, które poczuły grawitację, nagle odmówiły posłuszeństwa. Gorąco się zrobiło również podczas utworu „Legalizacja”, gdy publika zaczęła śpiewać razem z zespołem. 

Po 22 na scenie pojawił się Myslovitz. Z zaciekawieniem studenci patrzyli, czy Michał Kowalonek  godnie zastąpi Artura Rojka. Już po pierwszych utworach było jasne, że koncert będzie udany. Ostatnie wolne miejsca pod sceną zapełniły się, a prawdziwy szał zaczynał się za każdym razem, kiedy publiczność słyszała pierwsze dźwięki chociażby takich przebojów jak „Chłopcy”, „Peggy Sue nie wyszła za mąż”, „Długość dźwięku samotności” czy „Kraków” pochodzących z podwójnej platynowej płyty „Miłość w czasach popkultury”. Nie zabrakło, oczywiście, utworów z „1.577” – albumu sprzed roku nagranego już z nowym wokalistą. Obecny skład, oprócz Michała Kowalonka, tworzą niezwykle charyzmatyczny gitarzysta Wojciech Powaga, Przemysław Myszor, którego widzieliśmy na zmianę z gitarą w ręku i za klawiszami, Jacek Kuderski, który oprócz gry na  basie wspomagał zespół wokalnie oraz perkusista Wojciech Kuderski. Trwający ponad godzinę koncert zakończył się gorącymi owacjami i zamknął rockową część sobotniego święta studentów.

Do później nocy trwała impreza pod znakiem elektroniki. Tę część juwenaliów około północy rozpoczął pochodzący z Bielsko-Białej Gooral. Jego twórczość to electro, dnb, dubstep i muzyka  góralska w jednym. Wychodzi na to, że łódzkim studentom występ Goorala i spółki wyszedł… śpiewająco – wielu chciałoby zobaczyć ich znowu. Chwytak & DJ Wiktor zajęli scenę po godzinie 1 w nocy. Prześmiewczy sposób, jaki zaprezentował duet okazał się trafionym sposobem na to, by rozbawić bawiącą się publiczność. Imprezę zamknął łódzki twórca – Elektryczny Węgorz ze swoimi historiami opartymi na rymach i rytmie elektroniki. Tegoroczne juwenalia w Łodzi dobiegły końca.

Już wkrótce pojawi się wywiad z RZk Sound – zespołem, który w głosowaniu PKS wygrał Przegląd Kapel Studenckich i zagrał bezpośrednio przed Myslowitz ostatniego dnia Juwenaliów. 

/fot. MB

/fot. Monika Świetlińska

/fot. koncerty.xx.pl

Zobacz także:

Juwenalia PŁ 2014 – dzień 1 (foto)

Juwenalia PŁ 2014 – kabareton (foto)

Juwenalia UŁ 2014 – 2 dzień (foto)

Juwenalia UŁ 2014 – 1 dzień (foto)

Juwenalia 2014: Pochód studentów (foto)

Projekt P.I.W.O. 2014 (foto)

Pochód Juwenaliowy 2014 (foto+wideo)

Juwenalia Politechniki Łódzkiej 2014

Juwenalia Uniwersytetu Łódzkiego 2014

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
24082012_120
Bajka o Uchu Polany w Willi Grohmana (foto)
Samokhin Band na Scenie Artkombinatu (foto)
foto_0277
Statyści w Lizard King (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*