IMG_0324Do 15 kwietnia w Galerii Manhattan można oglądać wystawę Mariusza Tarkawiana pt. Już widziane.

Wystawa Już widziane w Galerii Manhattan w Łodzi, to prezentacja prac Mariusza Tarkawiana. Artysta urodził się w 1983 r. w Łukowie. Jest absolwentem wydziału Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie- Skłodowskiej w Lublinie. Zajmuje się rysunkiem. Interesuje się światem sztuki. Stworzył wiele cyklów rysunkowych poświęconych jej tematyce, m.in. W poszukiwaniu sztuki, W przewidywaniu sztuki, Potencjalni artyści. Jest autorem wielu wystaw w kraju i za granicą. Współpracuje z warszawską Galerią Propaganda. 

joomplu:106214

Zaprezentowane prace to siedemnaście rysunków wykonanych tuszem na papierze formatu B1. Pierwsze na co zwróciłam uwagę po wejściu do galerii, to interesująca ekspozycja wystawiennicza. Niektóre z rysunków wyeksponowane są pojedynczo, a inne zestawione w kompozycjach po kilka sztuk. Prace tworzą różne układy geometryczne. Graficzny charakter rysunków idealnie prezentuje się na białych ścianach, których płaszczyzna koresponduje z pracami, staje się dla nich tłem porządkując ich odbiór, ponieważ w rysunkach wiele się dzieje.

Większość prac to kompozycje wieloelementowe. Wśród tych elementów dostrzeżemy m.in. inspiracje Łodzią. Interesujące jest to, że artysta zapożycza i przekłada na swój język elementy charakterystyczne dla twórczości innych twórców sztuki minionej, jak np. Władysława Skoczylasa, artystów awangardy XX wieku – Władysława Strzemińskiego i Katarzyny Kobro. Dostrzegamy też inspiracje artystami współczesnymi, np. Włodzimierzem Pawlakiem czy Karolem Radziszewskim. Odkrywamy w pracach Mariusza Tarkawiana fragmenty dzieł, które możemy zobaczyć w Muzeum Sztuki w Łodzi, a także prace znane z wystaw organizowanych w Galerii Manhattan.

Tytuł wystawy Już widziane jest bardzo trafny mając na uwadze, że to co widzimy w pracach artysty , już się wydarzyło w sztuce i w świecie realnym. Oglądając jego rysunki natrafiamy na coś, co już było. Prace są jakby zapiskiem, notatką z rzeczywistości artysty, są świadectwem jego stosunku do sztuki i do otaczającego go świata.

Notatkowo-szkicowy charakter prac podkreśla sposób ich przymocowania do ścian. Rysunki nie są prezentowane w ramach czy antyramach, a papier roluje się na brzegach. Artysta tym samym nie stara się traktować swych prac jak dzieł sztuki i sugeruje nam, w jaki sposób powinniśmy je odbierać.

Wystawa jest swoistym sprawdzianem naszego rozeznania w sztuce i w jej historii. Dla odbiorcy, który nie jest znawcą sztuki współczesnej, prace Mariusza Tarkawiana będą niestety niemymi rysunkami, ponieważ dostrzeże w nich tylko wątki czysto wizualne, choć i ta droga interpretacji jest prawidłowa.

/fot. mb

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
6522685287_e304a880ed_b
Generacje-Kreacje. Sztuka w dialogu pokoleń (foto)
P1010262
Wędrujące obiekty Artura Balahouane (foto)
XXX Festiwal Szkół Teatralnych – konkurs na plakat!

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*