18 października w Domu Literatury w Łodzi odbyło się spotkanie z Jerzym Jarniewiczem, laureatem tegorocznej Nagrody Literackiej Nike za tom poetycki „Mondo Cane”. Poprowadził je Rafał Gawin.

 

Jerzy Jarniewicz był nominowany do nagrody literackiej Nike w 2008 r. za  książkę krytycznoliteracką pt. „Znaki firmowe. Szkice o współczesnej prozie amerykańskiej i kanadyjskiej”. Został laureatem Nike 14 lat później – 1 października 2022 r..

 

Jerzy Jarniewicz (ur. 1958 w Łowiczu) jest poetą, tłumaczem literatury anglojęzycznej, eseistą, krytykiem literackim i nauczycielem akademickim. Autor wykłada na Uniwersytecie Łódzkim (od 2015 roku jest profesorem nauk humanistycznych), od 1994 roku wchodzi w skład kolegium redakcyjnego „Literatury na Świecie”.

Opublikował kilkanaście książek poetyckich m.in. „Korytarze” (1984), „Rzeczy oczywistość” (1992), „Są rzeczy, których nie ma” (1985), „Po śladach” (2000), „Dowód z tożsamości”(2003), „Oranżada” (2005), „Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną (2012), „Makijaż” (2009), „Woda na Marsie” (2015), „Puste noce” (2017), „Sankcje. Wybór wierszy i wypowiedzi” (2018), „Mondo cane” (2021); kilkanaście książek eseistycznych oraz wiele przekładów, m.in. takich autorów jak Raymond Carver, James Joyce, Ursula Le Guin, Craig Raine, Denise Riley i Philip Roth.

Za „Puste noce” (2017) Jerzy Jarniewicz otrzymał Wrocławską Nagrodę Poetycką „Silesius” w kategorii książka roku. Za „Znaki firmowe” (2007) i „Tłumacza między innymi” (2018) był nominowany do Nagrody Literackiej Nike. W 2022 roku tom poetycki „Mondo Cane” został uhonorowany Nagrodą Literacką NIKE.

 

O nagrodzonym tomie poetyckim „Mondo Cane” we fragmencie laudacji, prof. Przemysław Czapliński powiedział:

„Zwycięska książka, tomik poetycki Jerzego Jarniewicza »Mondo cane«, jawi się jako niezwykłe ćwiczenie. Warunkiem owego ćwiczenia jest wrażliwość – ta od słów i ciał” (…) „Niby nic tu ważnego. Autor nie ufa politykom, stroni od komentowania wielkich wydarzeń, nie pożycza nieśmiertelnych sentencji od wielkich mędrców. Świat, który opisuje, choć pod szyldem »mondo cane«, to nie tyle świat spsiały czy podły, ile – mało ważny, nieważny, prawie niezauważalny. Wydaje się, że dla Jarniewicza na »nieważność« skazane jest wszystko, co znika. Kiedy jednak autor pisze przeciw znikaniu, miesza elegijność z nadzieją, co znaczy, że patrzy na przeszłość jako jeszcze nie całkiem przegraną – jeszcze możliwą do zbawienia, do odzyskania, do uratowania”.

 

 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
20082012_005
KsięgoZbiór 6 (foto)
IMG_9302
Jerzy Ilg w Muzeum Kinematografii (foto)
IMG_7840
Spotkanie ze Sławomirem Rogowskim (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*