Jak ukraść księżyc – recenzja

ksiezycOd niedawna możemy oglądać w polskich kinach nowe animowane dzieło wytwórni Universal, „Jak ukraść Księżyc”. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach, film adresowany jest nie tylko do najmłodszej publiczności.

  
Głównym bohaterem jest Gru, złodziej niemal doskonały, a przy tym niezbyt sympatyczny osobnik utrzymujący kontakty z siłami zła. Kiedy na świecie pojawia się konkurencja w osobie Victora, który kradnie egipskie piramidy, ambitny Gru postanawia dokonać najbardziej spektakularnego rabunku wszechczasów – kradzieży Księżyca. Aby tego dokonać mężczyzna musi najpierw zdobyć maszynę pomniejszającą, która znajduje się w pilnie strzeżonej fortecy Victora. Zadanie okazuje się zaskakująco trudne. Gru wpada jednak na genialny pomysł wykorzystania w swoim skoku trzech dziewczynek z domu dziecka. Kontakt z sierotkami stopniowo odmienia oziębłego złoczyńcę.

„Jak ukraść księżyc” oferuje widzom to, do czego przyzwyczaiły nas udane animacje. Historia śmieszy i wzrusza. Starszych widzów rozbawi czarny humor prezentowany przez Gru, młodsi będą rechotać oglądając wybryki pomocników mistrza kradzieży. Mam na myśli żółte stworki zwane Minionkami, których obecność wydaje się największym plusem produkcji. Drobne istotki z pewnością rozczulą większość widzów.

Fabuła jest przewidywalna, ale trudno traktować to jako wadę, biorąc pod uwagę rodzaj filmu. „Jak ukraść Księżyc” jest w wielu elementach wystarczająco oryginalne, aby przykuwać uwagę zamiast nudzić. Standardowo pojawiają się nawiązania do innych dzieł kinematografii. Victor do złudzenia przypomina Austina Powersa, natomiast Gru nasuwa skojarzenia z Festerem Adamsem czy Doktorem Zło.

Polskie tłumaczenie odbiega od angielskiej wersji już w samym tytule, który w oryginale koncentruje się na głównej postaci. Przekład wypowiedzi zwykle zachowuje pierwotny sens, ale wypowiedzi mają bardziej „luzacki” charakter. Dubbing nie jest więcej niż poprawny.

Animowany film Universalu to przyjemna dla oka, zabawna i pobudzająca emocje produkcja. Kinowy seans to idealna propozycja na miłe spędzenie czasu w rodzinnym gronie.

{jumi [media/reklama.htm]}

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pomóż nam

Strefa filmu

Repertuar kin

Zobacz na co warto iść do kina. Więcej »

Premiery

Nie zapomnij o najciekawszych premierach filmów. Więcej »

Informator

ABC każdego miłośnika filmu. Adresy, ceny biletów, itp. Więcej »

Polecamy