Piłkarze Widzewa Łódź  23 kwietnia rozegrali mecz na wyjeździe z ostatnim zespołem w tabeli GKS Jastrzębie . 29 kolejce Fortuna 1 Liga. Widzew wygrał 2:0, chodź gra wicelidera nie była zachwycająca. Na listę strzelców wpisali się Kristoffer Hansen oraz Karol Danielak.

W 82. minucie łodzianie mieli rzut karny, ale Marek Hanousek  nie wykorzystał by podwyższyć wynik meczu. W spotkaniu wspierała liczna grupa kibiców z Widzewa, którzy pojawili się w liczbie ok. 600 osób. Na całym stadionie łączna liczba kibiców,  mecz obserwowała na żywo 1716. 

Drużyna Widzewa w Fortuna 1 liga rozegra mecz w Sercu Łodzi z Koroną Kielce we wtorek 26 kwietnia godzina 20:30.

Wypowiedzi po meczu obu trenerów drużyn:

Grzegorz Kurdziel (trener GKS -u): –Jeśli gra ostatni z drugim zespołem, to nic więcej nie mógłbym chcieć, jak tych sytuacji, co mieliśmy w pierwszej połowie. Stworzyliśmy bardzo dobre okazje, ale w takich meczach musimy być skuteczni. Brakowało wepchnięcia piłki do siatki. Nie widziałem pierwszej straconej przez nas bramki, ale jest ona dla mnie niezrozumiała.

W drugiej połowie chcieliśmy podjąć ryzyko poprzez wpuszczenie drugiego napastnika, ale jak widać po wyniku, to nie opłaciło, bo Widzew stworzył dwie groźne okazje. Mam młody zespół, ale nie boję się o ich ambicję w ostatnich pięciu spotkaniach. Nie w każdym meczu radzą sobie emocjonalnie, ale rozwijają się i chcę, by robili to do końca sezonu. Chciałbym dołączyć się do kondolencji dla rodzin górników. Staraliśmy się zagrać dla nich.

 

Janusz Niedźwiedź (trener Widzewa): – Nie ukrywam, że jak przyjeżdża się w roli faworyta do ostatniego zespołu w tabeli to wielu dolicza punkty i myśli, że łatwo zgarnia się komplet oczek. Gratuluję drużynie konsekwencji i nastawienia przed meczem. Zwracaliśmy na to uwagę, by dobrze wejść w to spotkanie. Na początku Jastrzębie stworzyło dwie sytuacje, po których pachniało bramką dla gospodarzy. Później my odpowiedzieliśmy dwoma lub trzema okazjami.

Cieszy gol Kristoffera, który długo czekał na bramkę. Tomasz Dejewski wrócił po kontuzji i to też nas cieszy. Liczymy na kolejne powroty przed meczem z Koroną i większy dobór piłkarzy. Patryk Lipski dostał łokciem w żebra i nie mógł kontynuować gry, ale liczymy, że będzie to tylko jedno lub dwudniowy uraz.

Jeśli chodzi o pozostałych kontuzjowanych piłkarzy, to nie było szansy by zagrali już w tym spotkaniu. Liczymy, że dwóch lub trzech z nich będzie z nami na mecz z Koroną  –czytamy na łamach oficjalnej witryny klubowej widzew.com

GKS Jastrzębie – Widzew Łódź 0:2 (0:1)

0:1 –  Kristoffer Hansen (’43)

0:2 – Karol Danielak (’88)

GKS Jastrzębie: Bartosz Neugebauer – Oliver Podhorin, Mateusz Słodowy, Mateusz Bondarenko (79’ Konrad Handzlik) – Dariusz Kamiński (70’ Łukasz Gajda), Nataniel Wybraniec, Vladyslav Okhronchuk, Dawid Szkudlarek – Farid Ali (70’ Daniel Stanclik), Wojciech Łaski – Marek Fabry.

Trener: Grzegorz Kurdziel

Widzew Łódź: Henrich Ravas – Patryk Stępiński, Marek Hanusek (91’ Tomasz Dejewski), Martin Kreuzriegler – Karol Danielak, Dominik Kun, Patryk Lipski (64’ Krystian Nowak), Fabio Nunes – Ernest Terpiłowski (91’ Filip Zawadzki), Kristoffer Hansen (73’ Radosław Gołębiowski) – Dani Villa (64’ Paweł Zieliński).

Trener: Janusz Niedźwiedź.

Żółte kartki: Farid Ali, Okhronczuk, Fabry (GKS)

Sędziował: Sylwester Rasmus (Toruń)

/foto i tekst Przemysław Sujka

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
widzew_d_-_polonia_warszawa_00_20100828_1532700188
Śląsk Wrocław – Widzew Łódź 1:2
IMG_0064
Napis Widzew na krzesełkach (foto)
IMG_2187
Widzew Łódź – Lech Poznań 2:2 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*