_DSC0016_DxOWystęp Michaela „Patchesa” Stewarta zakończył lipcową odsłonę Geyer Music Factory. Koncerty na terenie Białej Fabryki odbywać się będą do końca sierpnia.

Urodzony w Nowym Orleanie – „kolebce jazzu” Michael „Patches” Stewart należy do czołówki współczesnych trębaczy. Od dziecka był zafascynowany trąbką, jednak naukę gry rozpoczął dopiero w szkole średniej. Ćwiczył z zapałem rzadko spotykanym u młodych. Zadebiutował jako szesnastolatek w sekcji dętej nagrania „Lady Marmalade” zespołu LaBelle. Zamiast studiów wybrał Los Angeles. Zwrócił na siebie uwagę Quincy Jonesa, gdy ten rozpoczynał trasę płyty „Dude” na początku lat osiemdziesiątych. Potem nastąpiła długoletnia współpraca z the Brothers Johnson i Alem Jarreau.

Po śmierci Milesa Davisa, Marcus Miller poszukiwał trębacza i to był początek muzycznej przyjaźni, która trwa do dziś. W międzyczasie pojawiały się projekty z szerokiego spektrum gatunków (m.in. Whitney Houston, Earth Wind and Fire, George Duke, Soul II Soul) oraz projekty solowe. Producentem trzeciego albumu „Blow” został Marcus Miller, ostatni „On Fire” powstał z udziałem muzyków amerykańskich i polskich.

Poza nim w piatek, 31 lipca, w Białej Fabryce wystąpili: Henryk Miśkiewicz – saksofon, Jan Smoczyński – fortepian, Patryk Stachura – bas, Michał Dąbrówka – perkusja i Michał Urbaniak – skrzypce.

/fot. Sebastian Szwajkowski

Zobacz tkże:

GMF 2015: Elżbieta Adamiak (foto)

GMF 2015: Krystyna Stańko (foto)

GMF 2015: Grzegorz Turnau (foto)

Geyer Music Factory 2015 – informacje

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
F.E.T.A. 2021 (foto)
IMG_8996_small
Siła Muzyki w Łodzi (foto)
IMG_9633
Eric Shoves Them In His Pockets w DOMu (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*