Furia – recenzja

furiaMel Gibson może przebierać i wybierać role i filmy, w których zagra. Czy jednak Furia w reżyserii Martina Campbella była dobrym wyborem tego aktora? Niekoniecznie.

 
Thomas Craven to porządny detektyw, typowy „swój chłop”. Oczekuje przyjazdu swojej córki, która jest jego oczkiem w głowie. Po powrocie Emma zachowuje się dziwnie, jest nerwowa i ma problemy zdrowotne. Chce ojcu coś powiedzieć, jednak nie udaje jej się to. Przed ich domem zabija ją tajemniczy napastnik. Wszyscy myślą, że jest to nieudany atak na detektywa, w którym zginęła jego córka. Z czasem okazuje się, iż to jednak ona była celem mordercy.

Furia to thriller sensacyjny, którego oś akcji opiera się na poszukiwaniach mordercy i przyczyn śmierci Emmy Craven. Mel Gibson w roli zdesperowanego policjanta przypomina nieco bohatera „Godziny zemsty” (nawet plakaty obu produkcji są bardzo podobne). Trochę zmęczony, czasami impulsywny, jednak w gruncie rzeczy dobry i pragnący poznać prawdę.

Opowieść jest teoretycznie zagmatwana, mamy spisek wielkiej korporacji, broń atomową, walczących „zielonych”, skorumpowanych polityków. Jednak z czasem wszystko dość łatwo rozwiązuje się. I gdyby nie rola drugoplanowa Ray Winstone wcielającego się w Jedburgha, „czyściciela”, o Furii dość łatwo można by zapomnieć. Winstone przyćmiewa Gibsona, jego bohater jest bardziej skomplikowany, a jego zachowanie, praktycznie do końca filmu, podporządkowane jest tylko jemu wiadomej logice.

Jedburgh ratuje ten mocno przeciętny thriller, na który widzowie pójdą dzięki magii nazwiska Mela Gibsona. Furia to typowy średniak i nic więcej.

 

Jeden komentarz do “Furia – recenzja

  • 28 kwietnia 2010 o 15:38
    Bezpośredni odnośnik

    Recka ok…
    Tak jak pisze film ze średniej półki.Jeżeli wyjątkowo Wam się nudzi to zobaczcie go, lepsze to niż powtórki w TV…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pomóż nam

Strefa filmu

Repertuar kin

Zobacz na co warto iść do kina. Więcej »

Premiery

Nie zapomnij o najciekawszych premierach filmów. Więcej »

Informator

ABC każdego miłośnika filmu. Adresy, ceny biletów, itp. Więcej »

Polecamy