streetdance“Streetdance” to brytyjska propozycja dla miłośników tańca. Max Giwa i Dania Pasquini postanowili zrobić film, który miałby dorównać amerykańskiemu hitowi kinowemu “Step Up”.

 
W “Streetdance” tańczą finaliści brytyjskiej edycji programu You Can Dance i Mam Talent. Kiedy zbliżają się mistrzostwa Streetdance ekipa tancerzy traci swojego lidera-Jay’a. Odejście głównego choreografa prowadzi do rozłamu wśród tancerzy. Jednak Curly – dziewczyna Jay’a postanawia zostać nową liderką i poprowadzić zespół do finału mistrzostw ulicznego tańca.

Droga do finału nie jest usłana różami. Po serii nieudanych przedsięwzięć ekipa traci salę i tym samym możliwość regularnego trenowania. Z pomocą przychodzi Helena (w tej roli znakomita Charlotte Rampling) dyrektorka szkoły baletowej. Oczarowana talentem i determinacją młodych tancerzy udostępnia im salę do ćwiczeń pod warunkiem, że wezmą do zespołu jej studentów. We współpracy widzi ona szansę na rozwój tancerzy i udoskonalenie ich umiejętności.

Połączenie dwóch przeciwnych stylów daje mieszankę wybuchową. Wraz z upływem czasu tancerze nabierają pewności siebie i przekonują się do nowych technik.Czy jednak elementy baletu spodobają się widzom na mistrzostwach StreetDance i jak ekipa poradzi sobie z faworyzowaną grupą Jaya’a?

Na te pytania znajdziecie odpowiedź wybierając się do kina. Niestety filmowi “Streetdance” nie pomogło nawet 3D. Fabuła jest żywcem ściągnięta ze “Step Up”, a koniec filmu jest wiadomy już na początku. Obraz ten nie zaskakuje, a wręcz nudzi.

Taniec, który buduje film właściwie nie robi wrażenia na widzach, a utwory dobrane do poszczególnych scen są całkowicie niepopularne – Ndubz, Tinchy Stryder, Wylie, Chipmunk. Fanom filmów tanecznych radzimy zostać w domu, lub jeszcze raz obejrzeć którąś z części “Step Up”  – przynajmniej nie uśniecie.

{jumi [media/reklama.htm]}

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
panpopper
Pan Popper i jego pingwiny – recenzja
wiezienlabiryntu
Więzień labiryntu – recenzja
magiawblaskuksiezyca
Magia w blasku księżyca – recenzja
12 komentarzy
  • Patii
    18 września 2013 at 15:22

    [quote name=”Maciek”]Czy jakikolwiek film o tańcu może być godny obejrzenia? Nie oszukujmy się.[/quote]
    Czy ty wgl tańczysz?? Dam się założyć, że nie, więc nie pisz takich rzeczy skoro nie wiesz jaka to przyjemność tańczyć…

  • Karolcia
    23 grudnia 2011 at 06:21

    Moim zdaniem film Street Dance jest bardzo ciekawy. Oglądam go codziennie i nie mogę się nadziwić co ci ludzie potrafią, Oglądałam również Step Up, ale tam to dopiero można było zasnąć, oglądałam przez 2 minuty i zasnęłam. Nie zgadzam się z treścią recenzji. 8)

  • Olka
    17 grudnia 2010 at 19:16

    myślę, ze ludzie interesujący się tancem nie chodza do kina aby zobaczyc wymyslona historie o dwójce ludzi , ktorzy tancza tylko chodzą po to aby zobaczyc show taneczne, choreografie, ruchy ludzi, ich feeling w ciele. Poza tym filmy te po czesci pokazauja kulture taneczna, to co jest przedstawiomne nie jest przeciez z kosmosu. Filmy tego rodzaju ukazuja rowniez to, ze droga do sukcesu nie jest wyslana rozami, ze trzeba bardzo ciezko pracowac na dobre wyniki.

  • Wiktoria
    16 grudnia 2010 at 18:55

    Moim zdaniem, nie ma sensu oglądać filmów o tańcu bo każdy jest praiwe taki sam.

  • Maciek
    30 listopada 2010 at 17:33

    Jak nauczysz się pisać i myśleć, to możemy porozmawiać wówczas o kinematografii.

  • Mayka
    30 listopada 2010 at 17:31

    Noo jest zajebisty !
    Ty maciek !
    Nie wierz co tarcisz głombie !
    Nie wypowiadaj sie na temat czegoś czego nawet w stanie nie njesteś doświadczyć .. Boo pomyślmy jaki ciuuull pisze takie bzdury o tańcu i filmie pełnnym pasjii i determinacjiii
    Żal kolego ; /

  • Jeste
    16 listopada 2010 at 17:29

    Film jest super!! Oglądałam go 4 razy w tym 3 w kinie i mam ochotę na jeszcze!! Polecam.:)

  • endrju
    12 października 2010 at 13:10

    Zgadzam się z Olka co do opini o filmie. Byłem z dziewczyną w kinie praha w warszawie i zarówno jej jak i mi film się bardzo podobał. Uważam że jest to jeden z lepszych filmów o tańcu.

  • Olka
    4 października 2010 at 04:23

    jeżeli dla kogos taniec jest pasja, to tak

  • Maciek
    4 października 2010 at 00:25

    Czy jakikolwiek film o tańcu może być godny obejrzenia? Nie oszukujmy się.

  • Olka
    3 października 2010 at 14:16

    calkowicie nie zgadzam sie z ta recencja.
    to, że w filmie znajduja sie piosenki nie znane sprawia, ze film jest jeszcze ciekawszy, poniewaz kawalki sa naprawde fajne.
    a co do tanca .. jest naprawde dobry. ; ) znam sie na tym troche bo sama tancze.

    fabula filmu, faktycznie nie jest zaskakujaca, ale film wg mnie i tak jest godny obejrzenia go w kinie,
    pozdrawiam

  • TYnkaa
    2 października 2010 at 19:03

    Mi sie podobaja wszystkie czesci…
    jestem fanka Step Up.

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*