silaprzyciaganiaPosiadamy kolejny dowód na to, że w sposób świadomy, wrażliwy oraz — co najważniejsze — uczciwy wobec własnego sumienia można przedstawić homoseksualizm. Jest to sztuka niewątpliwie trudna do zrealizowania, między innymi poprzez świadomość tego z jakim odbiorem oraz z góry przyjętym nastawieniem widza twórca może się zetknąć, poruszając temat, który niestety wciąż budzi wiele kontrowersji.

Niezwykle ważne jest, by związek dwojga ludzi tej samej płci ukazać nie wulgarnie, obcesowo, tak by nie umniejszyć prawdziwości, a nie rzadko tragizmu uczuć, towarzyszącego partnerom. Stephan Lacant zrobił to niezwykle umiejętnie, ukazując historię Marca (Hanno Koffler) jako autentyczną, realną, nie naznaczoną żadną niepotrzebną sztucznością, ponieważ temat ten z pewnością zasługuje na powagę oraz swoje przedstawienie pozbawione drwiny oraz lekkomyślności. Na szczęście Siła przyciągania to bardzo dobrze ukazana historia mężczyzny, który gubi się w swojej seksualności oraz tożsamości.

Marc reprezentuje typ młodego pokolenia, dążącego ku szczęściu w życiu prywatnym i zawodowym. Drzwi są niemal na oścież otwarte: Marc rozpoczyna pracę w policji, wraz z narzeczoną (Katharina Schüttler) oczekuje przyjścia na świat synka, ma pomoc rodziców, własny dach nad głową — warunki idealne na rozpoczęcie nowego etapu życia. Jednak spokój ten oraz prostolinijność zaburzy pojawienie się w szkole policyjnej Kay’a (Max Riemelt), który wzbudzi u Marca nowe, nie znane dotąd uczucia. Czy do tej pory były one skrywane, czy nie miały swojego ujścia, bądź dopiero co one powstały? Nie znamy mechanizmu, który u niego zadziałał lecz jego emocje zostały zachwiane, pozbawione dotychczasowej bezwzględności oraz oczywistości.

{youtube}xSS-jcI8LWY{youtube}

Stan Marca podczas trwania niemal całego filmu jest huśtawką postanowień, przybranych postaw oraz wewnętrznych deklaracji. Mężczyzna początkowo odpycha Kay’a, dającego mu jednoznaczne sygnały swoich zamierzeń wobec niego. Zaistniała sytuacja jest mu obca, nie do ogarnięcia zdrowym rozsądkiem. Tymczasem niepostrzeżenie zadziała tytułowa „siła przyciągania”, która zapanuje nad głównym bohaterem i owładnie go niezwykle dotkliwie. Będzie on podejmował próby zakończenia romansu z Kay’em — w końcu lada chwila zostanie ojcem. Kiedy i my, widzowie, jesteśmy pewni, że to już koniec niebezpiecznej znajomości, nagle Marc ponownie pojawia się w domu Kay’a. Mężczyzna gubi się w sobie. Nie wie kim jest, kim się stał w tak krótkim czasie, kim chce być: ojcem, przyszłym mężem, czy gejem? Większość czasu spełnia on jednocześnie te trzy role. Czy wybierze tę jedną?

Sytuacja Marca tym bardziej jest niewygodna, ponieważ środowisko policji nie schlebia homoseksualności. Tam panuje rygor, konsekwencja, siła fizyczna i psychiczna. Wszechobecne przeciwności okalają Marca z jego wnętrza, pogubionej emocjonalności, jak i z zewnątrz: rodziny oraz pracy.

Siła przyciągania godna jest uwagi widza. Skupia ona na sobie jego koncentrację i myśli. Z pewnością nie daje konkretnych odpowiedzi, rad, bądź sugestii dotyczących sposobu zaznania szczęścia przez Marca. Nie wiemy czy będzie ono mu dostępne. Temat jest otwarty i pozostaje z widzem, jego poglądami i przemyśleniami na podjętą w filmie kwestię. Warto się nad nią zastanowić. Polecam.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
papusza
Papusza – recenzja
sekret
Sekret afrykańskiego dziecka – recenzja
lowcyglow
Łowcy głów – recenzja
1 Komentarz
  • Jola
    23 sierpnia 2019 at 14:30

    Ja uważam że oni w rzeczywistości są gejami lub biseksualistami i reżyser o tym wiedział.W aktorskim półświatku tajemnicą poliszynela jest orientacja seksualna, więc myślę że reżyser nieprzypadkowo wybrał ich do tej roli.Czytałam też że Maks wahał się czy przyjąć tę rolę a gdy usłyszał że jego partnerem będzie Hanno to bez wahania zgodził się. Czyli Hanno musiał mu się podobać a być może wcześniej się znali i mieli coś ze sobą wspólnego.Wystarczy wejść na ich profile na Facebooku,na żadnej gali nie pojawili się z kobietą ,zawsze sami, są singlami przed 40-tką- spodnie obcisłe rurki,obcisłe koszule,włosy na żel.

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*