zonananibyProsta, sympatyczna komedia romantycznych pomyłek. Bohaterowie odgrywają zaplanowane role w poszukiwaniu tej jedynej – miłości.

   
Dr Danny Maccabee (Adam Sandler) stoi przed wydarzeniem swojego życia. Ma wziąć ślub. Niestety tuż przed dowiaduje się wielu smutnych rzeczy na swój temat – jego przyszłą małżonka wyśmiewa go z koleżankami, wspomina o kochanku. Zrozpaczony Danny idzie do baru, tam spotyka piękność, która widzi na jego dłoni obrączkę. W ramach pocieszenia wychodzą razem.

Od tego dnia mija prawie dwadzieścia lat. Dziś Danny to znany chirurg plastyczny, który randkuje polując na “smutnego żonatego mężczyznę, którego żona jest zdzirą”. Jednak gdy naprawdę zakochuje się musi tę wirtualną żonę stworzyć. Pomaga mu w tym asystentka – Katherine (Jennifer Aniston), która wraz z dwóją dzieci udaje jego nieznośną rodzinę.

Żona na niby to prosta, sympatyczna komedia romantyczna, przy której dobrze bawić się może całą rodzina. To komedia pomyłek, bohaterowie odgrywają role im narzucone bawiąc się przy tym – Katherine jak na nieznośną żonę przystało doprowadza Dannyego do majątkowej rozpaczy. Dzieciaki są upiorne, a do tego wymuszają wyjazd na egzotyczną wycieczkę. Wszystko to jednak w imię miłości. Czy jednak na pewno? Warto obejrzeć samemu.

 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
koniecczasu
Koniec czasu. Wszystko zaczyna się teraz – recenzja
biglove
Big Love – recenzja
pila7
Piła 3D – recenzja
2 komentarze
  • dupa
    7 kwietnia 2013 at 19:45

    kocham jennifer aniston , zagrała w wieeelu filamch ale ten jest najlepszy !! kocham ja i tooo bardzo bardzo baaardzo ! chcialabym ja spotkac ♥ *.*

  • Ola
    16 kwietnia 2011 at 20:23

    Super ten film, właśnie dziś na nim byłam, w kinie. Tak na prawdę dziwie się dziwne że Dr. Maccabee, nie zauważył wcześniej swojej ślicznej i miłej asystentki, która wiedziała o nim wszystko . : )
    Polecam .

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*