Już po raz trzeci mamy okazję poznać niezwykłe losy Paki Draka. Również po raz trzeci za reżyserię odpowiedzialny jest Genndy Tartakowsky, a producentem była Michelle Murdocca. W wersji polskiej głosu głównemu bohaterowi użyczył Tomasz Borkowski, natomiast w jego córkę, Mavis, wcieliła się Agnieszka Mrozińska.

Film rozpoczyna się retrospekcją w rok 1897. Przedstawiona zostaje geneza rodziny Van Helsing, która na przestrzeni wieków walczyła z potworami. Zawodowe dziedzictwo przekazywane było z pokolenia na pokolenie. Każdy potomek tego rodu starał się doprowadzić do upadku gatunku bestii. Pogrążony w wiecznej ucieczce Drakula postanowił rozpocząć działalność hotelarską. Pragnął zapewnić swoim przyjaciołom bezpieczne miejsce, w którym będą mogli odpocząć od strachu przed zagładą. Od tamtego czasu Hotel Transylwania stał się azylem dla nie jednego upiora.

Kończy się retrospekcja. Wracamy do czasów współczesnych. W hotelowych salach odbywa się ślub młodej pary. Na weselu Drakula obserwuje wszystkich zakochanych. Zdaje sobie sprawę, że od ponad stu lat nie był na randce. Zaczyna czuć się samotnie. Marzy o kolejnym „zingu”. Właśnie tak w świecie potworów nazywana jest prawdziwa, piękna i czysta miłość. Mavis zauważa zmartwienie ojca. Wnioskuje, że wynika ono z przemęczenia.

Prowadzenie hotelu to przecież nie żadna błahostka, a jej tata nie miał urlopu od wielu lat. Postanawia zaskoczyć rodzinę i przyjaciół, rezerwując wspólne wakacje. Całość jest niespodzianką. Uczestnicy dowiadują się czym ona tak naprawdę jest w momencie wejścia na ogromny statek. Mavis zarezerwowała dla nich rejs! Na początku jej ojciec nie jest zbyt zadowolony. Swoje ciągłe narzekanie argumentuje tym, że u nich w hotelu dostępne są takie same atrakcje. Wszystko się zmienia gdy poznaje Panią Kapitan. Ericka jest przepiękną blondynką, która sprawia, że w wampirze na nowo budzą się uczucia. Skrywa ona jednak pewną tajemnicę… Jest dziedziczką rodu Van Helsing.

Za jakim głosem podąży Ericka: serca, czy rozsądku? Czy utrzyma wieloletnią tradycję i zgładzi potwory? Na wszystkie pytania odpowiedź dostaną Państwo podczas seansu. Film pełen jest humoru i prześmiewczych sytuacji. Śmiało można wybrać się na niego z dzieckiem. „Hotel Transylwania 3” jest gwarancją świetnej zabawy zarówno dla dorosłych jak i tych najmłodszych.

/autorka tekstu Dominika Mianowska

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
sniadaniezescotem
Śniadanie ze Scotem – recenzja
obietnica
Obietnica – recenzja
czlowieknakrawedzi
Człowiek na krawędzi – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*