POSTER_TOKYOPekin, Madryt, Tokio, Paryż… Se-Ma-For European/Asian Express 2011, pokonując niemal 60 000 km, i odwiedzając cztery światowe metropolie,  powrócił w końcu do kraju nad Wisłą.

***

PEKIN (21 – 24.10.2011)

Express swoją przygodę rozpoczął od „zakazanego miasta”, czyli stolicy Chińskiej Republiki Ludowej – Pekinu. Zjawiono się tam na zaproszenie The Beijing Publishing Group, jednego z najważniejszych i najstarszych domów wydawniczych w Chinach. To właśnie dzięki nim Se-Ma-For European/Asian Express 2011 został wpisany do programu 12. Międzynarodowego Festiwalu Mangi i Anime; najważniejszej tego typu imprezy w Azji.

Zajmując dwa piętra jednego z budynków ogromnego postindustrialnego kompleksu, rozpoczęto warsztaty i projekcje. Uczestnikami warsztatów KAROL SZYMANOWSKI – IMPROWIZACJE WIZUALNE (prowadzenie: Maria Dzierżanowska i Paulina Zacharek), byli uczniowie jednej klasy szkoły podstawowej, zaś odbywających się drugiego dnia warsztatów NIE POTRZEBA NAM INNYCH ŚWIATÓW. POTRZEBA NAM LUSTER (prowadzenie: Daria Kopiec i Bartosz Śmiechowski), uczniowie liceum plastycznego (klasa animacji). Ci ostatni byli także najwierniejszymi widzami odbywających się codziennie projekcji, zasypując organizatorów każdorazowo deszczem pytań dotyczących animacji, zwłaszcza lalkowej.

Podczas warsztatów inspirowanych muzyką Karola Szymanowskiego, młodzi uczestnicy słuchając niełatwej muzyki z baletu HARNASIE, wyciągali kształty z abstrakcyjnych, monochromatycznych plam wykonanych tuszem i wodą przez łódzką młodzież. W wyniku warsztatów pikselacji, inspirowanych słynnym zdaniem z powieści SOLARIS Stanisława Lema, powstał z kolei wielkoformatowy obraz, który od tamtej pory zdobi jedną ze ścian holu Ambasady RP w Pekinie.    

Stałym punktem działań był także koncert warszawskiego duetu SzaZa. W Pekinie panowie ze swoją pełną niuansów i tworzoną na żywo muzyką zostali, przez organizatorów, wciśnięci między barwne „cosplayowe” widowisko taneczne inspirowane jedną z bajecznych opowieści Anime, a pokaz walk wojowników mongolskich.

***

MADRYT (28 – 30.10.2011)

Wizyta na Półwyspie Iberyjskim miała szczególny charakter. Se-Ma-For został poproszony, aby swoim projektem uświetnić jubileuszowy, 10. Międzynarodowy Dzień Animacji (obchodzony na całym świecie 28 października).

Podobnie jak w Pekinie, także w dostojnej stolicy Hiszpanii, cały nasz projekt odbył się w jednym miejscu –szkole ESDIP. Uczestnikami warsztatów i projekcji byli przede wszystkim uczniowie i studenci owej uczelni (w tym założyciele i członkowie grupy STOPMOTIA, zrzeszającej niezależnych hiszpańskich twórców animacji stop motion) ale także madrycka polonia, która w towarzystwie swoich maluchów licznie odwiedzała poranki filmowe dla dzieci. Bezcennym wspomnieniem pozostanie piosenka z ZACZAROWANEGO OŁÓWKA śpiewana ze słuchu przez bardzo młodych pół Hiszpanów, pół Polaków.

Podczas wizualnych improwizacji do muzyki Szymanowskiego, kształtom stworzonym z Pekinie zostały nadane kolory, zaś na „lemowskich” szaleństwach reżyser warsztatów, Daria Kopiec, oraz ich uczestnicy, z lubością pokrywali się nawzajem kolejnymi warstwami różnokolorowej farby.  

***

TOKIO (30.11 – 04.12.2011)

Tym razem cały projekt zlokalizowany został w kultowym kinie Image Forum mieszczącym się w rozświetlonej i żyjącej dwadzieścia cztery godziny na dobę dzielnicy Shibuya, bodaj najsłynniejszej (m.in. ze względu na jej rozrywkowo-handlowy charakter oraz „poprzeczne” przejście dla pieszych idące przez środek skrzyżowania) części największego zespołu miejskiego świata – metropolis Greater Tokyo Area.

Se-Ma-For European/Asian Express 2011 trwał tu najdłużej, bo aż pięć dni. O ile w dwóch pierwszych stolicach frekwencja na projekcjach była przyzwoita, o tyle w Tokio okazała się być rewelacyjna. Każdy seans filmów starego i nowego studia Se-Ma-For wypełniał salę po brzegi. Doszło nawet do tego, że na porankach filmowych dla dzieci, najmłodszy widz miał 27, zaś najstarszy – 78 lat. Ważnym punktem programu okazał się także koncert duetu SzaZa do czterech najstarszych filmów Władysława Starewicza, ojca filmowej animacji lalkowej, oraz zrealizowanych w Se-Ma-Forze SSAKÓW Romana Polańskiego. Okazało się bowiem, że Starewicz w Japonii – podobnie jak w Polsce – jest bardzo mało znany. Dlatego też z tym większym zainteresowaniem uczestnicy piątkowego koncertu obserwowali perypetie owadów – aktorów najstarszych filmów „tresera żuków”.

Podczas trzecich warsztatów z muzyką Karola Szymanowskiego w tle, madryckie kolory zamieniły się w pozbawioną konturu grę barw. Tym czasem warsztaty pikselacji, zupełnie niespodziewanie, rozegrały się w dwóch przestrzeniach; w Image Forum oraz… undergroundowym pubie/restauracji prowadzonym przez muzyków japońskiego hardcorowego zespołu REAL SHIT. W wyniku tej drugiej, zupełnie spontanicznej akcji, powstała brawurowa animacja o życiu kultowej japońskiej knajpy oraz przyjaźni pomiędzy polskim „sercem”, a japońskim „kotem”. 

Warto nadmienić, iż projekt w Tokio był częścią większego przedsięwzięcia: FESTIWALU POLSKIEJ ANIMACJI.

***

PARYŻ (09 – 11.12.2011)

Ostatnim punktem na trasie Se-Ma-For European/Asian Express 2011 był Paryż. Do stolicy Francji pojechano na zaproszenie Festiwalu KINOPOLSKA, organizowanego przez Instytut Polski w Paryżu.

Wszystkie projekcje odbyły się w Cinema Le Reflet Médicis, jednym z kilku arthousowych kin przy Rue Champollion, nazywanej, nie bez kozery, „mekką kiniarzy”. Animacje Se-ma-fora, prezentowane równolegle z najnowszymi polskimi produkcjami pełnometrażowymi (ocenianymi przez międzynarodowe Jury na czele którego stał Pan Andrzej Żuławski), a klasykami w rodzaju KRÓTKIEGO FILMU O ZABIJANIU Kieślowskiego, czy NA SREBRNYM GLOBIE Żuławskiego, za każdym razem miały swoją wierną, ok. 30 – 50 osobową publikę. Poranki filmowe dla dzieci, zawsze poprzedzone słodkim śniadaniem, przyciągnęły sporo młodych i bardzo młodych pasjonatów animacji. Niewątpliwym wydarzeniem była paryska premiera ŚWITEZI z udziałem reżysera filmu, Kamila Polaka, która zwieńczyła jedną z naszych projekcji.

Ostatnie warsztaty w ramach naszego projektu odbyły się w pomieszczeniach Instytutu Polskiego w Paryżu. Podczas improwizacji wizualnych do muzyki Karola Szymanowskiego („Harnasie”), abstrakcja kolorystyczna stworzona przez dzieci i młodzież z Pekinu, Madrytu i Tokio, łączyła się z abstrakcją monochromatyczną zrealizowaną w Łodzi i Paryżu.

Z kolei Daria Kopiec, na prowadzonych przez siebie warsztatach NIE POTRZEBA NAM INNYCH ŚWIATÓW. POTRZEBA NAM LUSTER, po raz pierwszy nie wykorzystała do animacji żywych ludzi, tylko skupiła się na stworzonej przez uczestników animacji wycinankowej.

Wizyta w Paryżu wiązała się nie tylko z projekcjami, warsztatami i koncertem, ale także z wystawą w paryskim metrze, na której prezentowano wybrane kadry z filmów oraz zdjęcia z Muzeum Bajki Se-ma-for.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
kahuna
Casting do serialu Kahuna
01_BODO_fot._Krzysztof_Sawiuk
Relanium 2017 (foto)
Uroczysta premiera filmu Kobiety Mafii 2 (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*