Publiczność Kamery Akcji spotkała się z takimi twórcami jak Xawery Żuławski, Sebastian Fabijański i Bogdan Dziworski. Wysłuchała ich rozmów z czołowymi krytykami, na czele z Łukaszem Maciejewskim i Marcinem Radomskim. Do sal projekcyjnych ustawiały się długie kolejki.

Nie jest tak źle być na ten film wkur***nym – powiedział rozpoczynając spotkanie po pokazie “Mowy ptaków” jej reżyser, Xawery Żuławski. Obok niego zasiedli autor zdjęć do filmu, Andrzej J. JaroszewiczMarcin Adamczak, współzałożyciel odpowiedzialnej za dystrybucję filmu firmy Velvet Spoon. Reżyser przyznał, że scenariusz, który otrzymał od ojca, zostawił go z wieloma pytaniami, a sam film „powstawał w energii nie wiem”. Finalnie okazało się, że dało to dużo możliwości kreacji zarówno twórcom, jak i aktorom. Andrzej J. Jaroszewicz zdradził widzom, że w trakcie tworzenia zdjęć wprowadził techniczny wynalazek polegający na użyciu kamery z lustrem, która pozwalała na równoczesne łączenie obrazów. Z kolei Marcin Adamczak wyjaśnił, że firma Velvet Spoon zdecydowała się na dystrybucję tak trudnego tytułu, ponieważ wpisuje się on w założenia firmy, która chce zajmować się kinem gatunkowym z autorskim wymiarem. Uczestnicy 10.FKA przekonali się, że „Mowa ptaków” to film zrobiony wbrew regułom współczesnej reżyserii, a formuła podziału postaci na rozdziały to zupełnie nowe kino, które według reżysera jest „oknem i świeżym powietrzem w kinematografii

Trzeba robić swoje

Tradycyjne spotkanie każdej Kamery Akcji to cykl “Aktor a Krytyk”. W tym roku dyskutowali Łukasz Maciejewski z Sebastianem Fabijańskim. Tego drugiego uczestnicy festiwalu mogli zobaczyć w głównej roli w filmie „Mowa ptaków”.

Rozmówcy opowiedzieli pełnej sali o swoim sposobie myślenia o dzisiejszej kinematografii oraz krytyce. Fabijański powiedział wprost: – Szkoda, że tu nie ma kogoś, kto o mnie źle napisał, bo z chęcią dowiedziałbym się z jakiego powodu. Nie chodzi o to, że ja gram świetnie, ale chciałbym wiedzieć, jaki jest punkt widzenia tej osoby.  Łukasz Maciejewski włączył do dyskusji punkt widzenia krytyka. – Nie ma jednego wzorca. Myślę, że trzeba robić swoje, trzeba być świadomym podejmowania wyborów, tego o kim się pisze i jak się pisze. Jeśli chodzi o dziennikarstwo, nie tylko krytykę, trzeba być też uczciwym – przekonywał.

Prowadzący poruszył również kwestię nowego, muzycznego etapu w karierze Fabijańskiego, który odnośnie nagranego i krótko zaprezentowanego na scenie materiału wyznał: – Mam nadzieję, że to  się odbije dużym echem. Nie dlatego, że chcę zarobić szmal, bo to nie o to chodzi. Chciałbym po prostu być usłyszany, a nie ma lepszej formuły, niż na hip-hopowym bicie

Aktor zdradził również, że otrzymał propozycję roli w koprodukcji amerykańskiej w 2021 roku, ale decyzja o jej przyjęciu została, póki co, zawieszona. 

„Na mieście mówią, że moje filmy się nie zestarzały”

To słowa jednego ze specjalnych gości 10.FKA, reżysera Bogdana Dziworskiego. Dwie nagradzane produkcje tego twórcy, czyli „Hokej” i „Kilka opowieści o człowieku”, można było obejrzeć w ramach obchodów 70–lecia działalności Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi. Sylwetkę tej znakomitej postaci przybliżył widzom film „Dziwor” w reżyserii Pawła Dyllusa. Po projekcji, w rozmowie z filmoznawcą Michałem Dondzikiem, Dziworski opowiedział o swoim oddaniu aparatom marki Leica oraz miłości do fotografii, w której „liczy się szczęście i uchwycenie magicznego momentu. Widzowie mieli okazję posłuchać się o współpracy reżysera z BBC, przypomniał on również czasy, w których przy produkcji filmu liczył się nacisk na sztukę i formę, a twórcy nie musieli „biegać za pieniędzmi. Wyznał też, że Łódź go przyciąga i inspiruje.

Specjalny pokaz filmu „Kod nieznany” Michaela Hanekego

Drugiego dnia festiwalu organizatorzy Kamery Akcji oraz Creative Europe i EC1 Łódź – Miasto Kultury postanowili w ramach obejmującego kilkanaście europejskich miast cyklu „A Season of Classic Films” przypomnieć widzom „Kod nieznany” Michaela Hanekego. Szósty film w dorobku tego austriackiego reżysera poprzedzony został dyskusją krytyków Marcina Radomskiego i Diany Dąbrowskiej, którzy zwrócili szczególną uwagę na uniwersalny, czy wręcz profetyczny charakter dzieła. Poruszany w nim wątek imigrantów w Europie Zachodniej, czy pozorów demokracji i idei równości, okazuje się jeszcze bardziej aktualny dzisiaj, niż na przełomie tysiącleci.

Nic nie ginie

Wielu widzów przyciągnęła projekcja „Nic nie ginie”, tegorocznego filmu dyplomowego studentów Wydziału Aktorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi, a zarazem pełnometrażowego debiutu reżyserskiego absolwentki tej szkoły, Kaliny Alabrudzińskiej. “Nic nie ginie” to opowieść o poczuciu wyobcowania i poszukiwaniu kontaktu z naturą. Film miał za zadanie pokazać nie tylko umiejętności aktorskie studentów szkoły filmowej, lecz także indywidualne cechy zarówno młodych ludzi, jak i samej reżyserki. Studenci wcielili się w role uczestników terapii psychologicznej, nie potrafiących sprostać codziennym wyzwaniom ani odnaleźć swojego miejsca w społeczeństwie.

Po seansie odbyło się spotkanie z reżyserką i Piotrem Packiem, odtwórcą jednej z głównych ról, prowadzone przez Małgorzatę Stasiak. Reżyserka opowiadała o osobistych doświadczeniach z terapii, które posłużyły za źródło inspiracji dla scenariusza. Pacek podkreślił, że „poprzez pracę nad tym filmem my się poznawaliśmy na nowo”.

Dzień bez końca

Trudno mówić o końcu dnia, kiedy jedna z sal kinowych jest nadal pełna. Od 22 trwa tam jedyna w swoim rodzaju, dziesięciogodzinna dyskusja “Do utraty tchu”. Zaproszeni goście, a jest ich ponad dwudziestu, skończą wymianę zdań dopiero w sobotę o 8 rano. Rytm tego wydarzenia porządkowany jest trwającymi półtorej godziny debatami tematycznymi. Następują one po sobie bez przerw, tylko z wymianą ekip – jak w sztafecie. Przy okazji każdego tematu, do prowadzących dołączają kolejni rozmówcy. Zmiany ekip urozmaicają zwiastuny filmowe i reklamy z epoki VHS.

  

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
1920_101
1920: Bitwa Warszawska w Wytwórni (foto+wideo)
IMG_1738
Kino Bodo: pracują tu sami wariaci (wywiad)
CINERGIA 2018: Rusza nabór filmów do konkursów

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*