DSC02939Jak wiadomo, cała kocia rodzina w genach ma nocne wycieczki, długie wojaże i znikanie na tygodnie. Najdłużej na swojego kota czekał jednak…łódzki Se-ma-for! Kot Filemon, który narodził się w latach 70 za sprawą reżysera  i scenarzysty Marka Nejmana błądził przez 30 lat, by w końcu 28 listopada zawitać w progach Se-ma-for Muzeum Animacji. Ponad 40 folii celuloidowych z rysunkowym kotem zostało przekazane Muzeum przez Szkołę Podstawową nr 41 w Łodzi. Jak do tego doszło?

Całą sprawę zainicjowała Gabriela Marciniak, jedna z nauczycielek łódzkiej szkoły. Słuchając audycji w Jedynce Polskiego Radia przypadkiem dowiedziała się, że i owszem, w Muzeum z filmów rysunkowych mieszka Ćwirek i Piotruś z Zaczarowanego Ołówka, ale Kot Filemon wciąż podróżuje gdzieś  po świecie. I okazało się, że Filemon jest…dekoracją w oknie klasy Pani Gabrieli. Folie trafiły do szkoły za sprawą wicedyrektor Jolanty Żabickiej, której mama pracowała w Se-ma-forze.

– Kiedyś elementy dekoracji, folie, czy lalki nie były traktowane jak cenne eksponaty – tłumaczy dyrektor Muzeum, Paulina Zacharek. Do jednego serialu lalkowego powstawało kilkaset „dublerów”, a do filmów rysunkowych – tysiące folii. Dobra te trafiały do domów animatorów, reżyserów, malarzy i kreślarek jako pamiątki nieprzydatne już do produkcji. Dziś, kiedy bohaterowie zyskali miano kultowych, Muzeum zwraca się do łodzian z apelem o pomoc  w budowaniu kolekcji. Do tej pory do Muzeum trafiła m.in. tablica z roku 1974, informująca o wystawie Se-ma-fora oraz bezcenna spuścizna Edwarda Sturlisa, przekazana przez żonę artysty – Teresą Puchowską – Sturlis. Zdjęcia oraz lalki m.in. do słynnego „Kwarteciku” czy „Plaży” dziś stanowią elementy ekspozycji.

joomplu:45932

– Niewykluczone, że  w przepastnej szafie któregoś z naszych gości odnajdzie się więcej takich skarbów – kwituje Dyrektor Zacharek. A przykład łódzkiej podstawówki pokazuje, że można się nimi podzielić.

 

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
020opla
Wielki Finał O!PLA 2015 (foto)
Wspieram O!PLA 2021 ONLINE
Gloria Artis dla Jana Jakuba Kolskiego (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*