RAIN_plakatZa nami trzeci z kolei, a tym samym ostatni, koncert tegorocznego RAIN Festiwalu. Emocje opadły, muzyka ucichła i już na spokojnie możemy podsumować nasze ostatnie spotkanie w gronie entuzjastów łódzkiej muzyki rockowej.

Pierwsi na scenę wyszli członkowie zespołu Origami, którzy sami charakteryzują swoją muzykę jako „brutal big bit”. Zaprezentowali nam energetyczne kawałki, które na pewno odnalazły szerokie grono słuchaczy, a ich potencjał rozgrzał nawet największych grudniowych zmarzluchów. Utwory zespołu najczęściej tyczą się samej Łodzi i trudów związanych z życiem w tym mieście, a ich rytm oddaje tętno tego miejsca. Naprawdę, można się zasłuchać.

Kolejnym zespołem na scenie był skład  Hod Hill. Członkowie tego zespołu charakteryzują swoje muzyczne poczynania jako rock w najczystszej postaci , którego obecnie niewiele jest na polskim rynku muzycznym. Podkreślają przy tym ogromną wagę, jaką przywiązują do swoich tekstów i ich przesłania- co oczywiście oddał również sam koncert. Jeżeli ich muzyka to wypadkowa inspiracji wszystkich członków zespołu, trzeba przyznać- jesteśmy pod wrażeniem. Ta mieszanka wybuchowa poderwała pod scenę wielu stolikowych malkontentów!

Ostatni na scenie pojawili się członkowie Wa – na –tah. Jak sama nazwa wskazuje, dużą inspiracją dla nich jest życie Indian. Taka też jest ich muzyka. Nie brakuje w niej energetycznych rytmów pochodzących od reagge, do których śmiało można potańczyć przy ogromnym ognisku, ale można też lekko odpłynąć wraz z łagodniejszym nurtem wyczuwalnym w ich muzyce. Takie wlaśnie brzmienie zaprezentowali na piątkowym koncercie i tym samym oczarowali słuchaczy.

Czas się pożegnać. Na ten rok to już wszystko, ale czekajcie na nas za kilkanaście miesięcy. Śledźcie tym samym poczynania fundacji Synkopa, bo w zanadrzu mamy jeszcze wiele niespodzianek, które na pewno Was zainteresują. Nie żegnamy się więc, ale zamiast tego mówimy „do zobaczenia!” i trzymamy kciuki za rychłe ponowne spotkanie!

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
newyork-17
School Of Metal w New Yorku (foto)
sipr12122010-7793
Yann Tiersen w Wytwórni (foto)
Women’s Voices w Wytwórni (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*