ewolucjaplanetymalpSą filmy, przed obejrzeniem których czuć niewielkie, pozytywne podniecenie. Są jednak obrazy, na które idzie się z przeczuciem, że nic ciekawego cię nie spotka. Na szczęście przeczucie te zawiodło mnie, a Ewolucja Planety Małp okazuje się produkcją ciekawszą, niż można początkowo zakładać.

Minęło dziesięć lat od ostatnich wydarzeń, znanych z Genezy Planety Małp. W tym czasie sztucznie wyhodowany wirus małpiej grypy zabił prawie całą ludzką populację Ziemi. Małpy osiadły się w lasach w okolicach San Francisco i żyją w zgodzie i spokoju. Żadna małpa nie zabije małpy – mówi pierwsze prawo. Drugie wspomina, że siłą małp jest solidarność i rodzina.

Wszystko zmienia się, gdy do królestwa Ceasara wkraczają ludzie, niektórzy niezbyt rozgarnięci, wielu po prostu przestraszonych. Wojna wisi na włosku. Po jednej stronie rozsądny Ceasar i wybuchowy Koba, po drugiej intelektualista Malcolm (Jason Clarke) i przywódca ludzi, Dreyfus (Gary Oldman). Jedna zła decyzja może pociągnąć za sobą gigantyczne konsekwencje.

Czym może zaskoczyć Ewolucja Planety Małp? Zapewne sferą wizualną. Niesamowite postacie ludzkich zwierząt, ich życie codzienne (sekwencja trwa kilkanaście pierwszych minut filmu) i wielka bitwa. Murowany kandydat do Oscara za efekty specjalne. Poza tym obraz nawet nie jest zbyt nużący, chociaż w wielu momentach przewidywalny.

Gdzieś pomiędzy kolejne sceny fajerwerków technologicznych pojawiają sie motywy ojca i syna, poszukiwań lepszego jutra i wspomnień tego, co złe. Na szczęście brak tu zbytniego patosu, a obie strony konfliktu pokazane są różnorako, zarówno w dobrych, jak i złych odcieniach.

Ewolucja Planety Małp to film dla wielbicieli nieco poważniejszego kina s/f – postapokaliptyczny świat już wkrótce powróci. Trzecia część nowej odsłony Planety Małp planowana jest na 2016 roku. W tym czasie można obejrzeć pierwowzory z końca lat 60-80. i wersję Tima Burtona z 2001 roku.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Yves_Saint_Laurent
Yves Saint Laurent – recenzja
dobrecheci
Dobre chęci – recenzja
chwaladziwkom
Chwała dziwkom – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*