0closWtorek, 11 listopada był nie tylko świętem narodowym ale i świętem dla wielbicieli zespołu Closterkeller, który ponownie zawitał na swej trasie koncertowej „Abracadabra” do klubu Luka.

Po dłuższych przygotowaniach jako support zagrał zespół Circle Waves. Circle Waves powstał w 2010 roku w Warszawie. Ich brzmienie to połączenie mięsistych  riffów z finezyjną aranżacją. Niestety nie poruszył publiczności w Luce, która ich cierpliwie wysłuchała, w większości siedząc przy klubowych stolikach. Po drobnych problemach z nagłośnieniem na scenie pojawiła się Anija Orthodox.

Grupa zaprezentowała się w zupełnie nowym składzie. Z poprzedniego poza Anją został jedynie klawiszowiec Rolo. Jest to już kolejna w historii  wymiana muzyków, ale jak mogliśmy usłyszeć, zabrzmieli bardzo dobrze.

Całości klimatu koncertu dopełniły image i promienie lasera wypływające zza postaci Anji Fani długo nie pozwalali zespołowi zejść ze sceny i koncert zakończył się potrójnym bisem.

/fot. Jacek Kozłowski

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Happysad w Wytwórni (foto)
sipr_31032010_agazaryan_6362_na_glowne
Aga Zaryan wystąpiła w Łodzi (foto)
IMGA0023
Kapitan Nemo w Scenografii (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*