ciktorzyzyjaNiezwykle trudno jest się rozliczyć z historią — jej dramatyzmem, okrucieństwem, milionem ludzi niewinnie zamordowanych oraz ich katami. Mają z tym trudności historycy, których zadaniem jest spojrzeć na nieludzkie minione czasy naukowym, trzeźwym i obiektywnym okiem.

Jednak co ma powiedzieć młoda osoba, jakie stanowisko powinna zająć wobec informacji, że jedna z jej najbliższych osób była współsprawcą masowej rzezi oraz współodpowiedzialną za bydlęcą śmierć w komorach gazowych milionów, niczym winnych istnień? Jak ma się zachować, jakie zająć stanowisko, czy może osądzić czyny przodka z przeszłości? Nie — ta młoda osoba postanawia wyruszyć w podróż pozostawionymi nikłymi śladami, by odnaleźć sens, prawdę, zaś przede wszystkim wewnętrzny spokój, ład, zrozumienie, być może usprawiedliwienie.

Film Ci, którzy żyją i umierają Barbary Albert podejmuje próbę rozliczenia się z historią II wojny światowej przed drugie pokolenie Niemców. Rozliczenie to nie przychodzi łatwo, ponieważ nikt w rzeczywistości, jawnie, głośno oraz świadomie do niego nie zmierza. Przez strach, wstyd? Z pewnością nie jest to łatwy czyn przyznać się do zabójstwa, bycia w szeregach SS, bycia synem byłego esesmana. Wspominanie cierpienia, strachu przed osądem potomków jest głęboko skrywane przed rodziną, znajomymi, teraźniejszością. Dlatego odkrycie przez dwudziestopięcioletnią Sitę (Anna Fischer), iż jej dziadek był esesmanem jest dla niej zaskoczeniem, które jednak motywuje ją do poszukiwania faktów przez lata skrywanych i nie do końca dla niej zrozumiałych.

{youtube}nYXrtlztKWE{youtube}

Dziewczyna ta, na co dzień studiująca, pracująca w programie telewizyjnym typu „talent show”, przeżywająca miłosne wzloty i upadki, czyli prowadząca przeciętne życie, charakterystyczne dla ludzi w jej wieku, nieoczekiwanie zostaje pochłonięta przez do tej pory nieznaną historię jej 95-letniego dziadka (Hanns Schuschnig). Jednak jej chęci zmierzenia się z bolesną prawdą nie znajdują poparcia u jej ojca (August Zirner), który najchętniej wymazałby na wieki swój życiorys, wspomnienia. Stąd Sita wyrusza z Berlina do Wiednia, Warszawy, Siedmiogrodu i wreszcie do Auschwitz, by nauczyć się historii swojej rodziny. Podróż ta przyniesie jej dużo bólu, ale powróci z niej o wiele bardziej dojrzała, świadoma życia, jego sensu oraz wartości.

Historia tego obrazu bardzo wyraźnie zderza ze sobą przeszłość z nowym, młodym pokoleniem, które niczemu winne, jednak czuje na sobie pewnego rodzaju odpowiedzialność za krzywdy zadane przez swoich przodków. Jednak nie osądzają ich, to nie jest ich rola, by to czynić — poszukują zrozumienia, pewnego zrozumienia ich czynów. Nie jest to łatwe, ale próbują, przez co i ich życie zmienia się, i to na lepsze.

Film ważny, dobry, może nie porusza nowego tematu, jednak nie można przejść obok niego obojętnie, ponieważ pozostaje w głowie, myśli się o nim. Po prostu — godny polecenia oraz obejrzenia.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
ycie_to_jest_to
Życie to jest to – recenzja
taktosieterazrobi
Tak to się teraz robi – recenzja
paryznabosaka
Paryż na bosaka – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*