blingringNajwyraźniej nie tylko polskie kino podejmuje temat podupadłej kondycji współczesnych nastolatków. Po Spring Breakers nadszedł czas na Bling Ring w reżyserii nagrodzonej Oscarem za scenariusz do filmu Między słowami Sofii Coppoly. Amerykanka na podstawie artykułu Nancy Jo Sales z „Vanity Fair” The suspects wore louboutins ukazała zadziwiający, zdawałoby się niemożliwy obraz kalifornijskich nastolatków.

Oto nowo przybyły do liceum w Los Angeles Marc (Israel Broussard) zapoznaje Rebeccę (Katie Chang) — śmiałą, przebojową oraz pewną siebie dziewczynę, będącą jego przeciwieństwem — chłopaka zakompleksionego, posiadającego niską samoocenę. Pozna on pasję Rebecci, jaką jest moda oraz… fascynacja Lindsay Lohan. Otóż tych dwoje wraz z pozostałymi znajomymi m.in. Nicki (w tej roli Emma Watson znana z Harry’ego Pottera), by zbliżyć się do świata błyskotek, luksusu oraz gwiazd, włamuje się do domów hollywoodzkich celebrytów takich jak: Orlando Bloom, Paris Hilton czy Megan Fox.

Widząc przeskakujących przez ogrodzenia ekskluzywnych domów nastolatków, zadajemy sobie w myślach pytanie: jakim sposobem jest to możliwe, by z taką łatwością dostać się do will sław? Ponieważ w ten właśnie sposób młodzi tego dokonują. Nie mając żadnych trudności, odnajdują pod wycieraczką klucze do domu, bądź otwarte drzwi tarasowe i przechodzą do najważniejszej części, którą jest sypialnia oraz garderoba. To tam mieści się ich królestwo: markowe ubrania, buty, biżuteria, błyskotki i w końcu pieniądze. Dla dziewczyn jest to raj na ziemi, materializuje się to, co na co dzień oglądają w MTV bądź czytają w plotkarskich gazetach. Jednak źródła te są dla nich najcenniejsze, bo gwiazdy ukazując swoją prywatność stają się łatwym kąskiem. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę imię i nazwisko celebryty a dane adresowe oraz miejsce jego aktualnego przebywania zostanie natychmiast ujawnione. Pozostaje tylko bezkarnie wejść do jego domu i wynieść rzeczy o łącznej wartości trzech milionów dolarów.

Dlaczego młodzi ludzie, wychowujący się w bogatych rodzinach dokonują takich przestępstw? Rodzice są im w stanie zapewnić wszystko. To nuda, brak zajęć, aspiracji? Może jest to negatywny skutek przesiąknięcia amerykańskich nastolatków przez skierowanych specjalnie do nich rozrywkowych programów, w których ukazane jest życie prywatne hollywoodzkich gwiazd? Imprezowy tryb życia, Facebook, brak rodzicielskiej kontroli, rządza poczucia luksusu oraz bliskości „pani” ze szklanego ekranu to rzeczy, które stają się najważniejsze dla młodego człowieka — za wszelką cenę…

Bling Ring to dobra historia, aczkolwiek momentami staje się monotonna oraz przewidywalna. Bezustannie obserwujemy włamujących się nastolatków i cieszących się z pozyskanego łupu. Prowadzone przez nich rozmowy są adekwatne do tego czym się interesują oraz czym żyją, czyli modą oraz bezstresowym spędzaniem czasu. Najczęściej wypowiedziane słowa, to „zdzira”, „zajebisty”, „super” itp. Może dlatego role debiutujących młodych aktorów nie są zachwycające oraz odczuwa się pewien niedosyt, nawet patrząc na rolę Emmy Watson, zupełnie odbiegającą od charakteru postaci Hermiony z Harry’ego Pottera.

Dla mnie jest to film do jednokrotnego obejrzenia i krótkiego zastanowienia, ponieważ niestety taki mamy świat — pustka moralna mediów przekłada się na chłonących z nich życia młodych. Czy ktoś to zmieni?

Kino_CHARLIE_logo_kina

Seans obejrzany, dzięki uprzejmości Kina Charlie. Polecamy i zapraszamy!

Więcej recenzji na Plastrze Łódzkim!

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
artystaimodelka
Artysta i modelka – recenzja
miloscbezkonca
Miłość bez końca – recenzja
transformers4
Transformers: Wiek zagłady – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*