DSC00991W poniedziałek, 28 listopada w kameralnej Sali klubu Improwizacja zorganizowano koncert Ania Rybacka Quintet.

Na wstępie warto nadmienić, iż każdy członek zespołu ma za sobą wiele podróży, festiwali, różnorodnych koncertów i pomimo młodego wieku zdobyli uznanie, zarówno w Polsce jak i innych krajach Europy. Tematy ich kompozycji stanowią piękne melodie inspirowane polskim jazzem. W Łodzi głównie słychać było Komedę. Podczas poniedziałkowego wieczoru muzycy dali się poznać jako sprawni technicznie muzycy z nutką szaleństwa, co w jazzie jest niewątpliwie tylko atutem.

Sama wokalistka została zauważona i doceniona podczas Voicingers 2009 w Żorach, gdzie dostała II nagrodę, a także kilka miesięcy wcześniej zajęła III miejsce w Międzynarodowym Konkursie Wokalnym Lady Summertime w Finlandii, gdzie była jedną z najmłodszych uczestniczek spośród osiemnastu wokalistek, z 16 krajów. W marcu 2009 roku dostała pierwszą nagrodę na Konkursie Nardis Jazz Vocal organizowanym w Istambule i zaproszona została do reprezentowania Turcji za granicą. Jak donosi Jazz Forum: ta wokalistka ma klasę i smak, piękny głos, urodę i sceniczny wdzięk. Nic dziwnego skoro mimo tak młodego wieku, kształci się w dalszym ciągu w kierunku muzycznym.Ukończyła już bowiem studia muzyczne w Warszawie, a w 2010 rozpoczęła studia wraz z zespołem (każdy na innym kierunku) w Danii na Carl Nielsen Music Academy. Rok 2011 upływa im na tworzeniu nowego materiału, przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. No i koncertują. Koncert w Łodzi wpisany był w trwającą, drugą już trasę koncertową. Z Łodzi zespół pojechał prosto do Krakowa.

Swobodna atmosfera łódzkiego koncertu, fantastyczny kontakt z publicznością sprawiły, że trwający aż dwie godziny koncert wypełniony był niespodziankami improwizacyjnymi, które zadowoliłby najwybredniejszego melomana. W samej opinii muzyków zresztą koncert był szalenie udany. Zespół zagrał autorskie utwory, a także te znane z twórczości Krzysztofa Komedy np. Astigmatic w brawurowym wykonaniu Macieja Kadzieli.

Należy nadmienić, iż muzycy niewątpliwie zmęczeni, po dwudziestu godzinach drogi busem z Danii do Polski nie szczędzili siebie i bisów łódzkiej publiczności. Poza tym dobre nagłośnienie, udane oświetlenie, miłe grono słuchaczy sprawiły, że koncert można uznać za naprawdę wart usłyszenia.

Zobacz także:

Libor Šmoldas Quartet w Improwizacji (foto+wideo)

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
IMG_7951
The Gospel Time w Łódzkim Domu Kultury (foto)
06122012_093
Gaba Kulka Solo w ŚFK (foto)
kolorypolski12
Kolory Polski – Żywiołak w Art Center (foto)
1 Komentarz
  • Artur
    5 grudnia 2011 at 12:18

    „Ania Rybicka Quintet”, hę? A nie Rybacka przypadkiem? 😐 Proszę to poprawić

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*