wajdaaWe wtorek, 22 marca Muzeum Kinematografii odwiedził wybitny reżyser, Andrzej Wajda. Na przywitanie artyście zaśpiewano sto lat.

 
Przez prawie cały luty Muzeum Kinematografii przypominało filmy Wajdy. Cykl pokazów pod tytułem Andrzej Wajda. Prawie wszystko, rozpoczął się 10 lutego projekcją Popiołu i diamentu. Na zakończenie, 6 marca (w dniu 75-tych urodzin reżysera) zaprezentowano Tatarak.

We wtorek Muzeum odwiedził Andrzej Wajda. W sali kinowej, wypełnionej praktycznie po brzegi opowiadał o swoim życiu z kinem i uwikłaniami politycznymi. Wajda opowiadał o swoich początkach, powstawaniu filmów w latach pięćdziesiątych i późniejszych. Chwalił innych mistrzów polskiego kina – Wojciecha Hasa i Jerzego Kawalerowicza.

– Historyczne filmy stworzyły prawdziwą, zawodową kinematografię – opowiadał o Faraonie, Pamiętniku znalezionym w Saragossie i „naszej” Ziemi obiecanej. – Powstawały, aby odpowiedzieć na pytanie, co można powiedzieć współczesnemu widzowi. Niektóre tematy ubierano w kostium, gdyż były zbyt drażliwe, aby były powiedziane wprost.

O swoim najnowszym projekcie, filmie o Lechu Wałęsie, nie chciał mówić za wiele.
  
– To nie jest trzecia część człowieka z… to zupełnie osobny film biograficzny – podkreślał-  Chcę go zrealizować, bo nie podoba mi się obecny stosunek do Wałęsy. To bohater naszych czasów. Nikt inny nie mógłby tej roli odegrać.
 
Andrzej Wajda przez prawie dwie godziny odpowiadał na pytani z sali i internautów, którzy dzięki transmisji internetowej mogli także w tym spotkaniu uczestniczyć.
 
Spotkanie z Andrzejem Wajdą Spotkanie z Andrzejem Wajdą Spotkanie z Andrzejem Wajdą

/foto. Artur Kostkowski

 
Zobacz także:
PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
KAMERA
Promocyjne karnety na Festiwal KAMERA AKCJA!
III edycja PL Music Video Awards – nominacje
Plejada gwiazd na uroczystej premierze filmu Zabawa Zabawa (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*