Handsome_FursDruga impreza w ramach tegorocznej edycji ŻakFestu za nami. Po czwartkowym koncercie Maxa Tundry w Łodzi Kaliskiej, przyszła kolej na Jazzgę, która we wtorkowy wieczór gościła w swoich skromnych progach kanadyjski duet Handsome Furs.

Na przystawkę zaserwowany został sceniczny debiut małopolskiego projektu Armando Suzette.  Na co dzień jednoosobowy, w Łodzi pojawił się jako duet. Stylistycznie oscyluje w bardzo modnych ostatnimi czasy klimatach new popu i chillwave’u. Dla supportu przewidziano na koncert pół godziny, jednak jak stwierdził lider projektu, z zapełnieniem tego czasu może być ciężko, bo… nie mają na tyle materiału. Widać było, że panowie są strasznie zestresowani i na scenie poruszają się dość nieporadnie, co oczywiście można im wybaczyć – w końcu grali pierwszy koncert w życiu i to przed całkiem sporą publicznością. Nie można im jednak wybaczyć czegoś innego – otóż muzycznie prezentują się zupełnie bezbarwnie i miałko. Nie było w ich koncercie żadnego elementu zaskoczenia. Ot, odegrali kilka niemalże identycznych utworów i koniec.

Danie główne, czyli Handsome Furs, spisali się na piątkę z plusem. Dan Boeckner i Alexei Perry już od pierwszego utworu opanowali scenę i uczynili z niej swoje małe muzyczne królestwo. W ich muzyce słychać przede wszystkim dźwięki syntezatorów, automatycznej perkusji i gitary. To wszystko połączone w całość sprawia, że w rezultacie otrzymujemy utrzymaną w szybkim tempie idealną mieszankę do tańca. W Jazzdze publiczność nie próżnowała. Szczególnie pierwsze rzędy nie oszczędzały sił i w najlepsze wywijały do taktów muzyki kanadyjskich gości. Z pewnością w klubie nie było osoby, która nie zwróciłaby uwagi na specyficzne zachowanie sceniczne Handsome Furs. Obydwoje rozpierała energia, jednak to „ruch sceniczny” żeńskiej części duetu był bardziej widowiskowy. Alexei mocno szarpała głową niczym rasowy metalowiec, skutecznie kryjąc twarz pod długimi włosami. Z jej szalonej ekspresji można było wyczytać, że na scenie jest w nieustannej ekstazie. Kanadyjczycy dali występ z pompą. Spowodowali, że ściany niezbyt dużej sali w Jazzdze mocno się zatrzęsły.

Zobacz także:

ŻAKFEST 2011: informacje, program

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
Dawid Kwiatkowski w Porcie Łódź (foto)
IMG_9683
Anita Lipnicka & The Hats (foto)
_DSC9885_DxO
LDZ Alternatywa 2015: Stefan Wesołowski (foto)

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*