Dwoje_biednych_Rumunw_fot._2Kolejnym łódzkim spektaklem na 31. Festiwalu Szkół Teatralnych była interpretacja dramatu Doroty Masłowskiej – Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej.

Tekst ten cieszy się niemałą popularnością, sięgają po niego przeróżni twórcy, na samym festiwalu zapoznać możemy się też z wersją wrocławską (reż. Krzysztof Dracz). Absurdy w nim przedstawione wydają się być polem do popisu, dowolnych rekonstrukcji i plastycznych modyfikacji.

Łódzcy studenci wykazali się świetnym warsztatem i niezwykle umiejętnie udźwignęli bogactwo niedorzeczności i nonsensów. Sztuka to niełatwa, bowiem Masłowska stworzyła kompozyt tematów poważnych, ukrytych za groteskowymi i abstrakcyjnymi pozorami.

Oś opowieści stanowią perypetie dwójki młodych ludzi (w tych rolach Marta Jarczewska oraz Tomasz Lipiński). Są niezrównoważeni, szaleni, trudni do zidentyfikowania. Dryfują, wariują, pieklą się. Skaczą od postaci i samochodów, wirują między zdarzeniami. Podają się za biednych Rumunów, wymyślają niestworzone historie, zmyślają, tańczą, śpiewają. Taki obraz zarysowuje przed widzem pierwsza część. Druga będzie już mniej śmieszna, wyraźniej gorzka i bolesna, odkrywająca problem samotności i zagubienia, nieumiejętność odnalezienia się w rzeczywistości.

Dwoje_biednych_Rumunw_fot._1

Spektakl bombarduje widzów żartami, miesza surrealistycznymi i czasem niestosownymi kwestiami. Podkoloryzowana rzeczywistość przeniesiona na deski teatru mieni się kolorami i elektryzuje formą. Inscenizacja jest bardzo szybka i impulsywna, ale za sprawą świetnej reżyserii całość trzyma się w ryzach, pędzi na równym, wysokim poziomie. Niezwykle magnetycznym zabiegiem, za który ukłony należą się Tomaszowi Krezymonowi odpowiedzialnemu za oprawę muzyczną, ale i samym wprawnym, zdolnym aktorom, jest muzyka na żywo. Dodaje ona świeżości i uroku.

Aktorzy łódzkiej PWSFTviT są jak kameleony. Posiadają łatwość przeobrażania się, zmieniania masek, elastyczność, giętkość wykonywania manewrów między śmiechem a płaczem, żartem a powagą. Zmieniają twarze, pozy, pełni przy tym błyskotliwości i wdzięku.

DWOJE BIEDNYCH RUMUNÓW MÓWIĄCYCH PO POLSKU
(PWSFTviT w Łodzi)

Autor: Dorota Masłowska
Reżyseria: Małgorzata Bogajewska
Scenografia i kostiumy: Maciej Chojnacki
Opracowanie muzyczne: Tomasz Krezymon
Obsada: Magdalena Drab, Marta Jarczewska, Kamila Kamińska, Hubert Kułacz, Tomasz Lipiński, Albert Pyśk

/fot. mat.pras.

PODZIEL SIĘ
POWIĄZANE POSTY
dwipolowkipomaranczy
Dwie połówki pomarańczy w Teatrze Lutnia – recenzja
orfeusz
Orfeusz w Klubie Nauczyciela – recenzja
_MG_0060
MFSPiN: Konstelacje – recenzja

ZOSTAWIĆ KOMENTARZ

*